Tag: french

8th March International Women*s Struggle Demo Berlin 16:30, Warschauerstr.

8th March International Women*s Struggle Demo Berlin

Polnish

Spanish

English

Hebrew

Serbo-Croatian

French

German

Persian

Turkish

Arabic

القوة لجميع النساء***

ندعو جميع النساء* للمشاركة بالمظاهرة النسائية العالمية في تاريخ 8 مارس 2017

في تمام الساعة 16:30 في شارع Warschauer strasse في زاوية شارع Revaler strasse حتى الساعة 18:00 حيث سنكون في Oranienplatz

نحن نتمرد ضد النظام!

نحن نناضل ونرتب عملنا وحياتنا.

نحن ندافع عن أنفسنا ضد استغلال أجسادنا.

نحن نتحرك ونحشد أنفسنا من أجل العدالة الاجتماعية والسياسية

كما فعلنا دوماً!

نحن لن نقبل بأن نستعمل كأداة لإضفاء الشرعية على العنصرية من قبل الدولة والمجتمع. لقد شهدنا في ليلة رأس السنة هذه كيف في قلب أوروبا، في كاتدرائية كولونيا، كان هنالك نظام فصل عنصري – تحت ذريعة حماية النساء*. نحن نقاتل ضد هذا التلاعب، ولن نقبل أن يتم التلاعب بنا ضد أخواتنا* واخواننا*.

نحن نتظاهر ضد كل شكل من أشكال القمع الممارس من قبل هذا النظام الذكوري، والذي يتسبب بالاستغلال، الفقر، الحروب، الهروب، والعنف. نحن نتضامن ونتعاون ونناضل سويةً.

ان الرأسمالية تعتمد على الاعتماد الاقتصادي للنساء* وعلى أعمالهن الغير مدفوعة الأجر، الغير حرة والغير معترف بها. بغض النظر عن فرص العمل البائسة المتوفرة – القانونية أو غير القانونية – تجد النساء* دائماً في أسوأ الظروف. ليس هناك حرية للنساء* في هذا النظام. ان سيادة/التفوق الأبيض تغني نفسها من خلال العنصرية والامتيازات الطبقية. ان حركتنا النسوية* تنادي بالمساواة والعدالة بين جميع الأجناس والأعراق والطبقات!

نحن ننظم أنفسنا ضد الاستغلال الرأسمالي وضد النظام الامبريالي، الذي يهدف إلى الربح عن طريق اسكاتنا، وندعوكم الى التظاهر.

إن النساء* في الحرب، يهربون ويعبرون طرق الهرب، معرضون لاعتداءات إضافية كنساء*. في المخيمات، المعتقلات، في المحاكم وعند السلطات، تقع النساء* ضحية العنف الجنسي من قبل الشرطة والدولة. ان الاغتصاب يستخدم كسلاح في الحرب وكوسيلة للتعذيب. ان النساء* تحاربن في كل مكان، انهن يحاربن في أصغر وحدة سياسية ضمن الأسرة، وتقاومن بانتظام.

نحن ننظم أنفسنا ضد العنف الجنسي، الذي يمارس اما من قبل المجتمع الرأسمالي الاستغلالي أو من قبل الأنظمة الديكتاتورية.

ان جسد النساء* يختطف، يستعبد، يباع، يستغل ويستعمر. نحن ندعو بشكل عاجل لإنهاء حالات قتل النساء* وإنهاء جرائم الكراهية ضد النساء* المتحولين جنسياً.

ان النساء* تقاومن في جميع أنحاء العالم. ان غضبنا ومقاومتنا الجماعية، أحلامنا وأمانينا تعزز نضالنا العالمي النسوي*.

لنذهب سويةً في الطرقات في 8 مارس، في اليوم العالمي للنضال النسوي*، ولنتظاهر سويةً!
**عندما نكتب كلمة النساء* نحن نعني: النساء، المثليات، المتحولات جنسياً* والخنثى الأنثوية*

Cała władza w ręce kobiet*

Cała władza w ręce kobiet*

Wezwanie do udziału w demonstracji z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet*.

8 marca 2017, godz.16:30 Warschauer Str. (róg Revaler Str.) – 18:00 Oranienplatz

Buntujemy się przeciwko systemowi!

Organizujemy się w walce o naszą pracę i nasze życie.

Bronimy naszych ciał przed wyzyskiem.

Mobilizujemy się w imię społecznej i politycznej sprawiedliwości.

Tak jak to robiłyśmy zawsze?

Nie pozwalamy, aby pod pretekstem ochrony kobiet legitymizowany był państwowy i społeczny rasizm. W Sylwestra tego roku widziałyśmy, jak pod pretekstem ochrony kobiet w Katedrze w Kolonii, w samym sercu Europy, wprowadzono apartheid. Sprzeciwiamy się tego rodzaju manipulacji i nie damy się wykorzystywać przeciwko naszym siostrom* i braciom*.

Sprzymierzamy się przeciwko wszelkim formom opresji wynikającym z systemu patriarchalnego, ustanawianego przy pomocy wyzysku, biedy, przemocy i wojen, które zmuszają ludzi do uchodźstwa. Solidarnie podajemy sobie ręce i wspólnie walczymy.

Kapitalizm opiera się na ekonomicznej zależności kobiet, ich niezauważanej, nieopłacanej i przymusowej pracy. Niezależnie od tego, czy legalnie, czy nie, kobiety zawsze pracują na gorszych warunkach. W tym systemie wyzwolenie kobiet nie jest możliwe. Biała dominacja opiera się na rasizmie i przywilejach klasowych. Nasz feminizm bazuje na sprawiedliwości genderowej, rasowej i klasowej!

Organizujemy się przeciwko eksploatacji w ramach systemu kapitalistycznego i imperializmu, które usiłują zmusić nas do milczenia. Ich okupione krwią zyski powinny spotkać się z PROTESTEM.

Ze względu na swoją płeć, kobiety* są bardziej narażone na przemoc podczas wojny i w sytuacji ucieczki do innego kraju. Muszą mierzyć się z przemocą na tle seksualnym ze strony policji i organów władzy w obozach dla uchodźców, więzieniach, instytucjach porządku publicznego oraz sądach. Gwałt jest narzędziem tortur i bronią stosowaną podczas wojen. Kobiety* walczą wszędzie, począwszy od walki w obrębie własnych rodzin, na uczestnictwie w zorganizowanych ruchach oporu kończąc.

Organizujemy się wobec seksistowskiej przemocy, niezależnie od tego, czy jest ona narzędziem systemu kapitalistycznego, czy reżimów autorytarnych.

Kobiece ciało jest zawłaszczane, zniewalane, sprzedawane i kolonizowane. Domagamy się natychmiastowego wstrzymania zabójstw kobiet oraz przestępstw z nienawiści przeciwko trans*kobietom.
Kobiety* na całym świecie, buntujcie się! Nasz masowy sprzeciw, nasze marzenia oraz siła wzmacniają międzynarodowy protest kobiet*.

Wyjdźmy na ulice 8 marca w Międzynarodowym Dniu Kobiet*.

* Kiedy piszemy kobiety*, mamy na myśli: KLTI* KobietyLesbijkiTrans*Inter*

Todo Poder às Mulheres* **
 
Todo Poder às Mulheres* **
Chamada para a manifestação da Luta Internacional das Mulheres*, no dia 8 de março de 2017, às 16:30 na Warschauer Str. , equina com a Revaler Str. – 18:00 Oranienplatz – Berlim
Nós nos rebelamos contra o sistema!
Nós lutamos e organizamos nosso trabalho e nossas vidas
Nós nos defendemos contra a exploração dos nossos corpos.
Nós nos mobilizamos por justiça social e política.
Como sempre fizemos!
Nós não seremos instrumentalizadas para legitimar o racismo social e de Estado. No último Ano Novo, testemunhamos a forma como, no coração da Europa, na Catedral de Colônia, um sistema de apartheid foi criado – sob o pretexto de proteger mulheres*. Nós lutamos contra essa manipulação e não aceitamos esse jogo que tenta nos jogar contra as nossas irmãs* e os nossos irmãos*.
Nós somos contra todas as formas de opressão do sistema patriarcal, que provoca exploração, pobreza, guerra, fugas e violência. Nós nos unimos em solidariedade e lutamos juntas.
Capitalismo se baseia na dependência econômica das mulheres* e no trabalho não remunerado, aprisionador e não reconhecido. Não importa quão precárias as oportunidades de trabalho – legais ou ilegais -, mulheres sempre estão sujeitas às piores condições. Não existe libertação para as mulheres nesse sistema. A supremacia branca se auto-fortalece através do racismo e privilégio de  classe. Nosso feminismo é sobre justiça de gênero, raça e classe!
Nós nos organizamos contra a exploração do sistema capitalista e imperialista, cujos lucros sangrentos querem nos silenciar. Por isso  PROTESTAMOS! 
Mulheres na guerra, a caminho de rotas de fuga, são expostas a ataques adicionais por serem mulheres. Nos campos, prisões, tribunais e outras instituições governamentais, mulheres convivem com violência sexual da polícia e outros agentes do Estado. O estupro é usado como uma arma de guerra e um instrumento de tortura. Mulheres* lutam em todo lugar. Lutam desde a menor unidade política da família, lutam na resistência organizada.
Nós nos organizamos contra a violência sexista, seja ela praticada por uma sociedade capitalista exploradora ou por regimes ditatoriais.
O corpo da mulher  é aprisionado, escravizado, vendido, explorado e colonizado. Nós exigimos com toda urgência pelo fim dos feminicídios e crimes de ódio contra mulheres Trans*.
Em todas as partes do mundo, mulheres resistem. Nossa raiva e nossa resistência coletiva, nossos sonhos e nossas esperanças fortalecem a luta internacional das mulheres.
Vamos às ruas no 8 de março, dia Internacional da Luta das Mulheres, para protestarmos juntas!
** Quando escrevemos “mulheres”, nos referimos a Mulheres, Lésbicas, Trans e Inter.
CALLING FOR THE INTERNATIONAL WOMEN*S STRUGGLE DEMO
8TH MARCH 2017
DEMO BEGIN: 16:30 WARSCHAUER STR. CORNER REVALER STR.(Demo will pass through Skalitzer Strasse and end in Oranienplatz)
KUNDGEBUNG: 18:00 ORANIENPLATZAll Power to the Women* **Calling for the International Women*s Struggle demo, on 8 of March 2017,16:30 Warschauer Str. corner Revaler Str. – 18:00 Oranienplatz

We rebel against the system!

We struggle and organize our work and our lives.

We defend ourselves against the exploitation of our bodies.

We mobilize for social and political justice.

As we always did!

We will not be instrumentalized to legitimize state and social racism. This Silvester we witnessed how in the heart of Europe, at the Cologne Cathedral, an apartheid system was created – under the pretext of protecting women*. We fight against this manipulation and we will not be played against our sisters* and brothers*.

We against every form of oppression of the patriarchal system, that inflicts exploitation, poverty, war, flight, and violence. We join hands in solidarity and we struggle together.

Capitalism relies on the economic dependence of women* and their unpaid, unfree and unrecognized labor. No matter how wretched work opportunities – legal or illegalized – are, women* always get the worse conditions. There is no liberation for women* in this system. White supremacy enriches itself through racism and class privilege. Our feminism is about justice on gender, race and class!

We organize against the exploitation of the capitalist and imperialist system, whose bloody profits aim to silence us, and call for PROTEST.

Women* in war, on the run and on escape routes, are exposed to additional attacks as women*. In the camps, prisons, authorities and courts, women must cope with sexual violence from police and state powers. Rape is used as a weapon of war and as a means of torture. Women* fight everywhere, they fight in the smallest political unit of the family, they fight in the organized resistance.

We organize against sexist violence, whether it is exercised by an exploitative capitalist society or by dictatorial regimes.

A woman*’s body is abducted, enslaved, sold, exploited, and colonized. We are urgently calling for the end of femicides and hate crimes against Trans*women.

Worldwide women* resist. Our rage and our collective resistance, our dreams and our hopes strengthen our international women*’s struggle.

Let’s go out to the streets on the 8th of March, the International Day of Women*‘s Struggle, and protest together!

** When we write women* we mean:WLTI* WomenLesbianTrans*Inter*

ORGANIZERS: Ezidischer FrauenRat Berlin
Frauenrat Dest Dan
International Women’s Space Berlin
Interkulturelles Frauenzentrum S.U.S.I.
Frauen aus Rojhilat
IniRromnja
Sozialistischer Frauenbund Berlin – SKB
JXK – Studierende Frauen aus Kurdistan
FrauenRat der PYD Berlin (Rojava-Frauen)
FrauenRat der HDK Berlin-Brandenburg
Lara e.V.
Ni una menos Berlin
Czarny Protest
Bündnis gegen Rassismus
Stop Deportation Group

Women in Exile & Friends
Generation ADEFRA

קוראות להפגנת יום מאבק הנשים הבינלאומי, 8 במרץ 2017

קוראות להפגנת יום מאבק הנשים הבינלאומי, 8 במרץ 2017

16:30 Warschauer Str. / Revaler Str. – 18:00 Oranienplatz

אנחנו מורדות נגד המערכת!

אנחנו נאבקות ומחליטות על החיים שלנו.

אנחנו מגינות על עצמנו נגד הניצול של הגוף שלנו.

אנחנו מתארגנות למען צדק חברתי ופוליטי.

כפי שעשינו מאז ומעולם.

לא נאפשר לעשות בנו שימוש להצדקת גזענות בחברה ובממסד. בסילבסטר ראינו כיצד בלב אירופה, בקתדרלת קלן, נוצרה מערכת אפרטהייד על רקע אתני ולאומי, תחת אצטלת הגנה על נשים*. אנו יוצאות נגד המניפולציה הזו ולא נתן שיפנו אותנו נגד אחיותינו* ואחינו*.

אנו מתארגנות נגד כל צורת דיכוי של המערכת הפטריארכלית, שמביאה עמה ניצול, עוני,מלחמות, פליטות ואלימות. אנחנו משלבות ידיים בסולידריות, ונאבקות יחד.  

הקפיטליזם נשען על עבודת נשים* שלא זוכה לתגמול והכרה, ואיננה חופשית. לא משנה כמה גרועות יהיו אפשרויות התעסוקה, בין אם חוקית או בלתי חוקית, נשים* תמיד מקבלות את התנאים הגרועים ביותר. בתוך המערכת הזו אין ולא יתכן שחרור לנשים. גזענות ופריבלגיה מעמדית מחזקות את ההיררכיה החברתית ובראשה הגבר הלבן. הפמיניזם שלנו דורש צדק מגדרי, אתני ומעמדי.

אנו מתארגנות נגד הניצול של הקפיטליזם והאימפריאליזם, השואפים להשתיק אותנו באמצעות רווחים מדממים, וקוראות למחאה.

נשים* במלחמה ובמסלולי מילוט חשופות לאלימות נוספת בהיותן נשים*. במחנות, בתי כלא, בתי משפט ומוסדות, נשים* נאלצות להתמודד עם אלימות מינית מצד המשטרה והרשויות. אונס משמש כלי מלחמה ואמצעי עינויים. נשים* נאבקות בכל מקום, בתוך המשפחה, בתוך התנגדות מאורגנת.

אנחנו מתארגנות נגד אלימות סקסיסטית, בין אם בחברה קפיטליסטית או בדיקטטורה.

גוף האשה* נחטף, משועבד, נמכר, מנוצל ונתון לקולוניזציה. אנחנו קוראות בדחיפות להפסקה של רצח נשים ופשעי שנאה כנגד נשים* טרנסיות.

ברחבי העלם, נשים* מתנגדות. הזעם שלנו וההתנגדות המשותפת שלנו, החלמות שלנו והתקוות שלנו, מחזקים את מאבק הנשים* הבינלאומי.

בואו נצא לרחובות ב 8 במרץ, יום מאבק הנשים* הבינלאומי, למחאה משותפת!

**כשאנחנו כותבות נשים* אנחנו מתכוונות: נשים, לסביות, טרנסג’נדריות/ים ואינטרסקס.

 

Poziv na demonstraciju internacionalne borbe žena, 8. mart 2017
Moć ženama*
Poziv na demonstraciju internacionalne borbe žena, 8. mart 2017
16:30 Warschauer Str. ugao Revaler Str. – 18:00 Oranienplatz
Borimo se protiv sistema!
Borimo se i organizujemo svoj rad i svoje živote.
Branimo se protiv eksplotacije naših tela.
Angažujemo se za socijalnu i političku pravdu.
Kao što smo uvek radile! 
Nećemo biti instrumentalizovane zarad legitimizacije državnog i društvenog rasizma.
Ovog dočeka Nove Godine prisustvovali smo činjenici da je u srcu Evrope, pred katedralom u Kelnu, došlo do političke rasne diskriminacije – pod izgovorom želje da se zaštite žene*.
Borimo se protiv ovakve manipulacije i nećemo dozvoliti da nas okrenu protiv naše braće* i sestara*.
Organizujemo se protiv svakog vida potčinjenosti patrijarhalnom sistemu koji nanosi eksploataciju, siromaštvo, rat, sukob i nasilje. Držimo se za ruke u znaku solidarnosti i borimo se zajedno.
Kapitalizam se oslanja na ekonomsku zavisnost žena i njihovog neplaćenog i nepriznatog rada. Bez obzira na to koliko jadni bili uslovi za rad, legalni ili ilegalni, žene uvek rade u najgorim uslovima. Oslobođenje žena ne postoji unutar ovakvog sistema. Bela nadmoć se obogaćuje kroz rasizam i klasne privilegije. Naš feminizam se bori za pravdu bez obzira na pol, rasu i klasu!
Organizujemo se protiv eksploatacije od strane kapitalističkog i imperijalističkog sistema, čiji krvavi profiti žele da nas ućutkaju, i pozivamo na PROTEST.
Žene u ratu i bekstvu izložene su dodatnim napadima zato što su žene. U kampovima, zatvorima, državnim organima i sudovima, žene moraju da se nose sa seksualnim nasiljem od strane policije i državnih vlasti. Silovanje je korišćeno kao oružje rata i sredstvo mučenja. Žene se svuda bore, bore se u najmanjoj političkoj jedinici – unutar porodice, kao i u organizovanju otpora.
Organizujemo se protiv seksističkog nasilja, bez obzira na to da li se vrši u vidu eksploatacije kapitalističkog društva ili u sklopu diktatorskih režima. 
Žensko telo je oteto, porobljeno, protdato, eksploatisano i kolonizirano. Hitno pozivamo na kraj ženocidu i zločinima mržnje protiv Trans žena.
Žene širom sveta – suprotstavite se! Naš bes i kolektivan otpor, naši snovi i nade ojačavaju našu međunarodnu borbu žena.
Izađimo na ulice 8-og marta, na međunarodni dan borbe žena, i protestujmo zajedno!
* Kada pišemo “Žena”, mislimo na ŽLTI: ŽeneLezbejkeTrans*Inter*.

 

Appel à manifestation – journée internationale des luttes des femmes*

Tout le pouvoir aux femmes* // All Power to the Women*

Appel à manifestation – journée internationale des luttes des femmes*, le 8 Mars 2017-02-09

16h30 : Croisement Warschauer Str./Revaler Str. – 18h00 : Oranienplatz

Nous nous insurgeons contre le système !

Nous luttons et organisons notre travail et notre vie.

Nous nous défendons contre l’exploitation de nos corps.

Nous nous mobilisons pour la justice sociale et politique.

Depuis toujours.

Nous ne les laisserons pas légitimer le racisme d’Etat ni aucun racisme dans la société en notre nom. Après la Saint-Sylvestre, nous avons assisté à la fondation d’un système d’apartheid public au cœur de l’Europe, partant de la cathédrale de Cologne, sous le prétexte de protéger les femmes. Nous refusons cette récupération et ne nous laissons pas monter contre nos sœurs* et nos frères*.

Nous nous organisons contre toute forme d’oppression patriarcale. Ce système ne produit qu’exploitation, pauvreté, guerre, exile et violence. Nous luttons ensemble et sommes en solidarité les unes avec les autres.

Le capitalisme s’appuie sur la dépendance économique des femmes et sur leur travail non payé, non libre et non reconnu. Quelles qu’en soient les possibilités de travail légal et illégal, les femmes continuent d’hériter des pires conditions. Il n’y a aucune égalité possible dans ce système. Le capitalisme reproduit ses hiérarchies, sa classe dominante blanche s’enrichit en s’appuyant sur le racisme et les privilèges de classe. Notre féminisme revendique l’abolition commune du sexisme, du racisme et du capitalisme.

Nous nous organisons contre la violence sexiste, qu’elle soit le fait d’une société capitaliste ou d’un régime dictatorial.

Le corps des femmes est soumis à l’esclavage, au déplacement forcé ; vendu, exploité et colonisé. Nous exigeons l’arrêt immédiat des féminicides et des meurtres de haine contre les femmes transes.

Partout dans le monde, les femmes* résistent. Notre colère et notre résistance communes, nos rêves et nos espoirs nous unissent dans ce combat international des femmes*!

Le 8 mars, journée international des luttes des femmes*, descendons ensemble dans la rue et luttons!

* Par femmes*, nous voulons dire femmes, lesbiennes, personnes transes et intersexe.

Aufruf zur internationalistischen Frauen*kampf demo am 8. März 2017

All Power to the Women*

Aufruf zur internationalistischen Frauen*kampf demo am 8. März 2017,

16:30 Warschauer Str./Ecke Revaler Str. – 18:00 Oranienplatz

Wir rebellieren gegen das System!

Wir kämpfen und organisieren unsere Arbeit und unsere Leben.

Wir verteidigen uns selbst gegen die Ausbeutung unserer Körper.

Wir mobilisieren uns für soziale und politische Gerechtigkeit.

Schon immer.

Wir lassen uns nicht instrumentalisieren um staatlichen und gesellschaftlichen Rassismus zu legitimieren. Dieses Silvester wurden wir Zeug*innen wie mitten in Europa am Kölner Dom öffentlich ein Apartheitssystem errichtet wurde – unter dem Vorwand Frauen* beschützen zu wollen. Wir wehren uns gegen diese Vereinnahmung und lassen uns nicht gegen unsere Schwestern* und Brüder* ausspielen.

Wir organisieren uns gegen jegliche Unterdrückung des patriarchalen Systems, das nur Ausbeutung, Armut, Krieg, Flucht und Gewalt produziert. Wir kämpfen gemeinsam und sind miteinander solidarisch.

Der Kapitalismus stützt sich auf die wirtschaftliche Abhängigkeit von Frauen* und deren unbezahlter, unfreier und nicht anerkannter Arbeit. Wie mies legale und illegalisierte Arbeitsmöglichkeiten auch sein mögen, haben Frauen* die immer noch schlechteren Bedingungen. Es gibt keine Gleichberechtigung innerhalb dieses Systems. Der Kapitalismus reproduziert seine Hierarchien, weiße Vorherrschaft bereichert sich mit Hilfe von Rassismus und Klassenprivilegien. Unser Feminismus fordert die gemeinsame Überwindung von Sexismus, Rassismus und Kapitalismus.

Wir organisieren uns gegen die Ausbeutung des kapitalistischen und imperialistischen Systems, das uns mit blutigen Profiten zum Schweigen bringen will und rufen zum Protest auf.

Frauen* im Krieg, auf der Flucht sind immer noch zusätzlichen Angriffen als Frauen* ausgesetzt. Vergewaltigungen werden als Kriegswaffe und als Folter eingesetzt. In den Lagern, in Gefängnissen, auf Behörden und Gerichten müssen Frauen* sich gegen sexualisierte Gewalt durch Polizei und Staatsgewalt zur Wehr setzen. Frauen* kämpfen überall, sie kämpfen im kleinsten politischen System der Familie, sie kämpfen im organisierten Widerstand.

Wir organisieren uns gegen sexistische Gewalt, egal ob sie durch eine kapitalistische Verwertungsgesellschaft oder durch diktatorische Regime ausgeübt wird.

Der Körper der Frau* wird verschleppt, versklavt, verkauft, ausgebeutet und kolonialisiert. Wir fordern ein sofortiges Ende von Feminziden und von Hassmorden gegen Trans* Frauen.

Weltweit gibt es Frauen*-Widerstand. Unsere Wut und unser gemeinsamer Widerstand, unsere Träume und Hoffnungen stärken unseren internationalen Frauen*kampf!

Lasst uns am 8. März, dem Internationalen Tag des Frauen*kampfes, auf die Straße gehen und gemeinsam protestieren!

*Mit Frauen* meinen wir: FLT*I* Frauen; Lesben, Trans*, Inter*

Organizers: Ezidischer FrauenRat Berlin

Frauenrat Dest Dan
International Women’s Space Berlin
Interkulturelles Frauenzentrum S.U.S.I.
Frauen aus Rojhilat
IniRromnja
Sozialistischer Frauenbund Berlin – SKB
JXK – Studierende Frauen aus Kurdistan
FrauenRat der PYD Berlin (Rojava-Frauen)
FrauenRat der HDK Berlin-Brandenburg
Lara e.V.
Ni una menos Berlin
Czarny Protest
Bündnis gegen Rassismus
Stop Deportation Group

Women in Exile & Friends
Generation ADEFRA

همه‌ی قدرت از آنِ زنان

همه‌ی قدرت از آنِ زنان
فراخوان برای راهپیمایی «مبارزه جهانی زنانِ»، هشت مارس 2017
آغاز مسیر تظاهرات: ساعت چهار و نیم عصر، تقاطع  Warschauer Str. و Revaler Str.
پایان مسیر و تجمع: ساعت شش بعد از ظهر در میدان Oranienplatz
(تظاهرات فقط مختص ما زنان* است و مردان می توانند در تجمع پایانی به ما بپیوندند.)
ما زنان* علیه سیستم طغیان می‌کنیم!
ما مبارزه می‌کنیم و کار و زندگی‌مان را سازماندهی می‌کنیم.
ما در برابر استثمار بدن‌هایمان از خود دفاع می‌کنیم.
ما مثل همیشه برای عدالت اجتماعی و سیاسی هم گام می‌شویم.
ما به ابزاری برای مشروعیت‌بخشی به نژادپرستی دولتی و اجتماعی بدل نمی‌شویم. شب سال نو شاهد بودیم که چگونه در قلب اروپا، روبروی کلیسای جامع کلن، یک سیستم آپارتاید به بهانه‌ی محافظت از زنان به راه افتاد. ما علیه این فریب‌کاری می‌جنگیم و علیه برادرها و خواهران‌مان بازی نخواهیم خورد.
ما علیه تمام اشکال ستم نظام پدرسالار که استثمار و فقر و جنگ و فرار و خشونت به همراه می‌آورد، می‌ایستیم. ما دست در دست یکدیگر و همراه یکدیگر مبارزه می‌کنیم.
کاپیتالیسم به وابستگی اقتصادی زنان* و کار بی‌مزد، غیراختیاری و به‌رسمیت‌شناخته‌نشده‌ی آنها تکیه دارد. فرصت‌های کاری ــ قانونی یا غیرقانونی‌شده ــ هرچقدر هم نامطلوب باشند، بازهم سهم زنان* بدترین در میان آنها است. رهایی‌ای برای زنان* در این سیستم در کار نیست. برتری‌طلبی سفید از خلال نژادپرستی و امتیازهای طبقاتی به تقویت خود می‌پردازد. فمینیسم ما اما درباره عدالت بر سر جنسیت، نژاد و طبقه است.
ما علیه استثمار سیستم کاپیتالیستی و امپریالیستی مبارزه می‌کنیم؛ علیه سیستم‌هایی که سودجویانِ بی‌رحم‌شان به فکر خاموش‌کردن ما هستند. ما تمامِ زنان* را به اعتراض فرامی‌خوانیم.
زنانِ* جنگ‌زده، زنان* در مسیر‌های پناهجویی و زنانِ* پناهنده در معرض حمله‌های بیشتر قرار دارند. زنان* باید در اردوگاه‌ها، زندان‌ها، نهادهای دولتی و دادگاه‌ها با خشونت جنسی از سوی پلیس و مقام‌های دولتی رویارو شوند. از تجاوز به عنوان سلاحِ جنگی و ابزارِ شکنجه استفاده می‌شود. زنان* همه‌جا در حال نبرد هستند؛ از خانواده به‌مثابه‌ی کوچکترین نهاد سیاسی گرفته تا جنبش‌های مقاومت سازمان‌یافته.
ما علیه خشونت سکسیستی، چه در جامعه‌ی استثمارگر کاپیتالیستی و چه در رژیم‌های دیکتاتوری، مبارزه می‌کنیم.
بدن زن* ربوده می‌شود، به بردگی کشیده می‌شود، به فروش می‌رسد، و تحت استثمار و استعمار قرار می‌گیرد. ما فوراً خواستار پایان فمیساید (زن‌کشی) و جنایت‌های نفرت‌محور علیه زنانِ ترَنس هستیم.
زنان* در تمام جهان مقاومت می‌کنند. خشم و مقاومت جمعی ما، رویاها و امیدهای ما، مبارزه جهانی زنان* را تقویت می‌کنند.
بیایید هشت مارس، روز جهانی مبارزه زنان* به خیابان‌ها برویم و همراه یکدیگر فریاد اعتراض سر بکشیم!
***** وقتی می نویسیم “زنان*” منظورمان زنان، لزبین ها، ترنس ها و اینتر ها است.*****

Kadınların* Enternasyonalist Mücadelesi için Yürüyüşe Çağrı
Güç Kadınlara* / Kadınlar* güçlenmek için sokakta / Kadınlar* Güç Kazanıyor
Çağrımız 8 Mart 2017’de Kadınların Enternasyonalist Mücadelesi için yürüyüşe
16:30 Warschauer Str. ve Revaler Str. köşesi -18:00 Oranienplatz

 

Sisteme karşı isyandayız!
Emeğimiz ve yaşamlarımız için örgütleniyor, mücadele ediyoruz.
Bedenlerimizin sömürülmesine karşı kendimizi savunuyoruz.
Hem toplumsal hem de siyasi adalet için harekete geçiyoruz.
Geçmişte hep yaptığımız gibi!

Devletin ve toplumun bizi ırkçılığı meşrulaştırma çabalarına alet etmelerini reddediyoruz. Geçtiğimiz yılbaşı gecesi Avrupa’nın kalbi Köln Katedrali önünde kadınları* koruma bahanesi ile ırkçı bir düzenleme yaratıldı. Bizler bu manipülasyona karşı savaşıyoruz, bu yüzden kardeşlerimize karşı bizleri kullanmanıza izin vermeyeceğiz.

Erkek egemen sistemin sömürü, yoksulluk, savaş, zorunlu göç ve şiddet üreten tüm baskı biçimlerine karşıyız. Dayanışma içinde el ele veriyor ve birlikte mücadele ediyoruz.

Kapitalizm kadınların* ekonomik bağımlılığı ile onların ücretlendirilmeyen, zoraki ve görünmeyen emeğinden güç alıyor. İster legal ister illegalize edilmiş işlerde koşullar ne kadar berbat olursa olsun kadınlara* hep daha da kötü çalışma koşulları sunuluyor. Bu sistemde kadınlara bir kurtuluş yok. Beyaz üstünlüğü ırkçılık ve sınıfsal imtiyazlarla kendini besliyor. Bizim feminizmimiz toplumsal cinsiyet, ırk ve sınıf konusunda adalete dayanır.

Kanlı çıkarlarıyla bizi susturma amacı güden kapitalist ve emperyalist sistemin sömürüsüne karşı örgütleniyor ve buna karşı çıkmaya çağırıyoruz.

Savaş bölgelerinde kadınlar, kaçarken ve kaçış yollarında kadın oldukları için de ayrıca saldırıya maruz kalıyorlar. Kamplarda, cezaevlerinde, resmi makamlarda ve mahkemelerde kadınlar polis ve devlet güçlerince uygulanan cinsel şiddetle de mücadele etmek durumunda kalıyorlar. Tecavüze hem bir savaş aygıtı, bir silah olarak hem de bir işkence metodu olarak kullanılıyor. Kadınlarsa her yerde savaşıyor, en küçük politik birim olan ailede de örgütlü direniş içinde de savaşmaktalar.

Bizler ister sömürücü kapitalist bir toplum ister diktatoryal rejimler tarafından uygulanıyor olsun cinsel şiddete karşı örgütleniyoruz.

Kadın bedeni ele geçirilmiş, köleleştirilmiş, satılmış, istismar edilmiş ve sömürülmüştür. Kadın cinayetlerinin ve Trans kadınlarına yönelik nefret suçlarının son bulması için acilen…

Kadınlar* tüm dünyada direniyorlar. Öfkemiz ve kolektif direnişimiz, düşlerimiz ve umutlarımız enternasyonal kadın mücadelemize güç veriyor.

8 Mart’ta sokaklara çıkalım ve Kadınların Uluslararası Mücadele gününde isyanımızı birlikte haykıralım!
*** Kadınlar yazdığımızda: LBTI (LezbiyenBiseksüelTransInterseks kadınları da kastediyoruz.

Çağırıcılar: Ezidischer FrauenRat Berlin
Frauenrat Dest Dan
International Women’s Space Berlin
Interkulturelles Frauenzentrum S.U.S.I.
Frauen aus Rojhilat
IniRromnja
Sozialistischer Frauenbund Berlin – SKB
JXK – Studierende Frauen aus Kurdistan
FrauenRat der PYD Berlin (Rojava-Frauen)
FrauenRat der HDK Berlin-Brandenburg
Lara e.V.
Ni una menos Berlin
Czarny Protest
Bündnis gegen Rassismus
Stop Deportation Group

Women in Exile & Friends
Generation ADEFRA

Bericht vom 31. Januar: Demo in Berlin vor der Botschaft von Mali // Rapport du 31 Janvier: Manif à l’ambassade malienne à Berlin

 

Deutsch

*Un signal fort envers les autorités du Mali contre les expulsions, la signature de laisser-passer et les accords de réadmission*

follow on facebook

Le 31 Janvier 2017, malgré des températures froides, une foule de plus de 100 gens s’est rassemblé devant l’ambassade malienne à Berlin. On y rencontrait des activistes de la diaspora malienne des différents coins de l’Allemagne, mobilisé(e)s à l’initiative du group Djekafo et d’Afrique-Europe Interact. En plus, des activistes de „Voix de Migrants“, de la CISPM, de Lampedusa Hamburg, du réseau anti-raciste de Sachsen-Anhalt, de la Coalition contre les camps Berlin/Brandenburg et des divers éléments anti-racistes, y compris des ressortissant(e)s de divers pays de l’Afrique (Caméroun, Togo, Niger, Tunisie…) étaient là pour montrer leur solidarité avec la cause des malien(ne)s menacé(e)s
d’expulsion. Les causes principales de cette mobilisation: contester la signature des laisser-passer d’expulsion par l’ambassade malienne et la collaboration de l’état malien avec l’agenda des pays européens qui cherchent à renvoyer des réfugié(e)s et migrant(e)s, à imposer des accords de réadmission et à barrer les routes de la migration.

Suivant la demande de la foule de parler avec l’ambassadeur personnellement, Toumani Djimé Diallo, ce-dernier sortait en effet pour s’adresser aux manifestant(e)s et une délégation de 10 personnes entrait
pour discuter avec lui face à face. Les membres de la délégation expilquaient les causes principales de la manif et de leur mécontentement et rappelaient l’ambassadeur de l’histoire de Mahamadou Dramé et Amadou Ba qui étaient expulsés le 6 Janvier 2017 avec un vol mini-charter, ligotés et maltraités par la police allemande.

La réaction de l’ambassadeur:

-Il s’appliquait à souligner qu’il soit généralement engagé à défendre les intérêts des ressortissant(e)s malien(ne)s et qu’il reconnaisse bien les discriminations que les Africain(e)s subissent souvent en Europe.

-Concernant la signature des laisser-passer, il admettait ouvertement que l’ambassade, notemment lui même, signe des laisser-passer pour des expulsions s’il s’agit de demandeurs d’asile rejeté(e)s. Il confirmait aussi sans retenue que c’était lui-même qui avait signé les laisser-passer de Mahamadou Dramé et de Amadou Ba.

-Il insistait que dans les cas où une personne rejetée selon les conditions de la loi allemande, lui, il n’ait aucune choix que de signer des laisser-passer à cause des accords internationnaux que le Mali soit obligé
à respecter.

-Il n’était pas du tout prêt à suivre l’argument que le Mali, en tant que état souverain, et ses ambassades seraient capables de refuser la signature des laisser-passer et il insistait que le problème des expulsion doive se résoudre au niveau de la loi et de la politique d’asile allemande, pas au niveau des ambassades et autorités maliennes. Il accusait même les supporteurs allemand(e)s que eux, selon lui, „enmênent et utilisent les malien(ne)s pour manifester devant leur ambassade au lieu de manifester devant les ministères allemandes responsables“.

-Il affirmait que dans les cas des personnes menacé(e)s d’expulsion, lui même fasse de son mieux pour négocier avec les autorités allemandes pour chercher des solutions à régulariser leur séjour ou pour leur donner du temps pour réussir à se régulariser.

-Il accusait aussi les supporteurs allemand(e)s d’encourager les gens à résister activement contre une expulsion, pendant que, selon lui, la résistence aggrave seulement le risque pour la personne concernée d’être maltraité et de subir des conséquences juridiques.

-Il a proposé d’encourager le soi-disant „retour volontaire“ comme, selon lui, alternative aux expulsions par force. Ca donnerait, selon lui, la chance aux personnes concernées de passer une formation avant de rentrer ou d’avoir un soutien pour se créer une existence économique au Mali. Il affirmait que dans les cas de Mahamadou Dramé et Amadou Ba, il ait aussi réclamé de les laisser bénéficier d’un tel programme d’„aide à rentrer“, mais cet effort était empêché par leur expulsion précipitée.

-Il affirmait que à partir de maintenant, les laisser-passer ne soient plus fournis à part entière par les ambassades, mais que chaque demande de laisser-passer soit envoyé à Bamako, pour être traité par la police malienne, sous la responsabilité du Ministère des Malien(ne)s de l’Extérieur et du Ministère des affaires étrangères.

-Concernant la question d’accord de réadmission, il soulignait que le Mali n’ait pas signé un tel accord avec l’UE et ne va pas le faire en futur. Dans son langage, il y a une claire distinction entre „réadmission“, que le Mali n’aille pas accepter, et „expulsions“, qui soient une procédure inévitible depuis longtemps.

-Selon l’ambassadeur, le scénario futur des expulsions de l’Europe en Afrique est le suivant: L’Union Européenne va faire des accords avec certains états qui recevront des sommes d’argent considérables de la part de l’UE – notemment la Tunisie, la Libye et le Niger – et seront prêt à accepter des expulsé(e)s de n’importe quelle origine Africaine qui sont expulsé(e)s avec un laisser passer européen. Selon lui, pour le futur système des expulsions, ca ne jouera même plus un grand rôle si des états comme le Mali vont coopérer dans les expulsions ou pas – comme il y aura les états qui vont le faire au faveur de l’Union Européenne. L’ambassadeur affirmait aussi que pour les gens expulsé(e)s, ca sera encore mieux d’être
expulsé(e)s au Mali que d’être expulsé(e) en Libye ou au Niger: „Si on vous expulse au Mali, on pourra au moins vous suivre et rassurer que vos droits seront respectés. Si on va vous expulser en Libye, les Libyens s’en fouent
– ils vont vous déposer en désert et vous laisser mourir.“

-A la fin de la rencontre, l’ambassadeur proposait à la délégation des manifestant(e)s de rester en contacte avec lui, pour mieux prendre leurs positions en compte, et d’organiser en futur des réunions régulières entre l’ambassade malienne en Allemagne et les groupes actives de la diaspora malienne.

Qu’est-ce que tout ca veut dire pour la lutte contre la collaboration d’expulsions et contre les accords euro-africains dans le contexte du régime migratoire? Évidemment, la position de l’ambassadeur malien en Allemagne, Toumani Djimé Diallo, qui affirme son soutien pour la cause des réfugié(e)s et migrant(e)s malien(ne)s d’un part, et de l’autre part affirme qu’il ne puisse pas refuser de signer des laisser-passer n’est pas très convaincante. Tous ses propos dans ce contexte montrent qu’il essaie de nier sa propre responsablitié dans le système des expulsions – si lui, il refuserait catégoriquement de signer des laisser-passer, les autoritées allemandes ne seraient pas capables de le forcer à signer. Quand même,
c’était sans doute une initiative importante de la part des activistes malien(ne)s et leurs allié(e)s de rencontrer l’ambassadeur et le confronter face à face avec leurs positions. La manif et la rencontre avec
l’ambassadeur était une contribution à créer un scénario de pression contre les autorités malien(ne)s d’arrêter de collaborer avec les autorités de l’Allemagne ou d’autres états européens qui cherchent à expulser des gens à tout prix. Au Mali, en France, en Allemagne et partout: Il faut continuer à manifester et à faire la pression pour empêcher les expulsions et pour s’opposer contre l’application du processus de La Valette.

En proche futur, il sera aussi un défi majeur de développer des stratégies contre les tentatives de l’UE de faire de plus en plus d’accords d’expulsion avec des pays comme la Libye, le Niger, la Tunisie, l’Égypte,
le Maroc etc. qui vont leur permettre d’expulser encore plus de gens de toute nationalité, même sans dépendre de la coopération de leurs pays d’origine. Les négotiations sur la politique migratoire au niveau de l’UE montrent qu’un tel scénario n’est pas très loin.

Interview avec Mohamed Camara dans “Junge Welt”

+++Deutsch+++

*31. Januar 2017: Eindrucksvolle Demonstration vor der malischen Botschaft in Berlin.*

*Ein starkes Signal an die malischen Behörden gegen die Unterzeichnung von Reisedokumenten für Abschiebungen und Rückübernahmeabkommen.*

follow on facebook

Am 31. Januar 2017 versammelte sich, trotz eisiger Kälte, eine Menschenmenge von über 100 Personen vor der Botschaft der Republik Mali in Berlin. Vor Ort waren Aktivist_innen der malischen Diaspora aus dem gesamten Bundesgebiet, aufgerufen hatten die Gruppe Djekafo und Afrique-Europe Interact. Außerdem waren Aktivist_innen von „Voix de Migrants“ (Stimme der Migrant_innen), der CISPM (Internationale Koalition der Papierlosen und Migrant_innen), von Lampedusa Hamburg, vom
Antira-Netzwerk Sachsen-Anhalt, vom Bündnis gegen Lager Berlin-Brandenburg und anderen antirasistischen Zusammenhängen vor Ort, darunter Menschen aus verschiedenen afrikanischen Ländern (Kamerun, Togo, Niger, Tunesien…), um Solidarität mit den von Abschiebung bedrohten Malier_innen zu zeigen. Zentrale Punkte der Mobilisierung: Protest gegen die Unterzeichnung von
Reisedokumenten für Abschiebungen durch die malische Botschaft und die Kollaboration des malischen Staates mit der politischen Agenda der europäischen Staaten, die bestrebt sind, Geflüchtete und Migrant_innen abzuschieben, Rückübernahmeabkommen durchzusetzen und die Reisewege der
Migration zu versperren.

Die Menge forderte, mit dem Botschafter Toumani Djimé Diallo persönlich zu sprechen. Dieser kam schließlich heraus und sprach zu den Protestierenden, anschließend ging eine Delegation von 10 Personen mit hinein, um mit ihm von Angesicht zu Angesicht zu diskutieren. Die Delegationsmitglieder
brachten die zentralen Beweggründe für ihren Protest und ihre Unzufriedenheit vor und erinnerten den Botschafter an das Schicksal von Mahamadou Dramé und Amadou Ba, die am 6. Januar 2017 mit einem
Mini-Charterflug abgeschoben wurden, gefesselt und von der deutschen Polizei misshandelt.

Der Botschafter äußerte sich daraufhin wie folgt:

-Er war sichtlich bemüht, zu betonen, wie sehr er sich im Allgemeinen für den Schutz der Interessen malischer Bürger_innen stark mache und dass er sich sehr wohl über die Diskriminierung bewusst sei, die viele Afrikaner_innen in Europa erfahren.

-Er gab ganz offen zu, dass die Botschaft, und ganz konkret er selbst, Reisedokumente für Abschiebungen unterzeichnen, wenn es sich um abgelehnte Asylbewerber_innen handle. Er bestätigte auch rückhaltlos, dass er selbst die Abschiebe-Dokumente für Mahamadou Dramé und Amadou Ba unterzeichnet habe.

-Er bestand darauf, dass er, wenn eine Person nach den Vorgaben des deutschen Gesetzes abgelehnt sei, keine andere Wahl hätte, als ein Reisedokument zu unterzeichnen, da er an internationale Abkommen gebunden sei, zu deren Einhaltung Mali verpflichtet sei.

-Er ging überhaupt nicht auf das Argument ein, dass Mali als souveräner Staat und seine Botschaften in der Lage wären, die Unterzeichnung von Reisedokumenten zu verweigern und er bestand darauf, dass sich das Problem mit Abschiebungen auf der Ebene des deutschen Rechts und der deutschen Asylpolitik lösen müsse, nicht auf der Ebene der Botschaften und der Behörden Malis. Er beschuldigte sogar deutsche Unterstützer_innen, sie würden „die Malier_innen hierherbringen und benutzen, um vor ihrer Botschaft zu demonstrieren, anstatt vor den zuständigen deutschen Ministerien.“

-Er behauptete, er würde stets mit den deutschen Behörden verhandeln, um Lösungen für diejenigen Menschen zu finden, die von Abschiebung bedroht sind, damit diese ihren Aufenthalt regularisieren können, oder zumindest Zeit gewinnen, um nach Lösungswegen zu suchen.

-Er beschuldigte auch die deutschen Unterstützer_innen, sie würden die Betroffenen ermutigen, sich aktiv gegen eine Abschiebung zu widersetzen. Widerstand würde jedoch nur das Risiko für die betroffene Person verschlimmern, Gewalt zu erfahren und rechtliche Folgen tragen zu müssen.

-Er schlug vor, abgelehnte Personen zu ermutigen, sich einem Programm zur „freiwilligen Rückkehr“ zu unterziehen; dies wäre eine bessere Alternative zu gewaltsamen Abschiebungen. Die Person hätte dann die Möglichkeit, vor der Rückkehr eine Ausbildung zu machen oder Unterstützung zu bekommen, um
sich in Mali eine wirtschaftliche Existenz aufzubauen. Er behauptete auch, er habe sich bei Mahamadou Dramé und Amadou Ba ebenfalls dafür eingesetzt, sie in ein solches Programm zur „Rückkehrhilfe“ aufzunehmen, diese Bemühung sei jedoch durch deren abrupte vorzeitige Abschiebung zunichte gemacht worden.

-Er behauptete, künftig würden Reisedokumente nicht mehr eigenständig von den Botschaften ausgestellt werden, sondern jede Anfrage um ein Reisedokument würde nach Bamako geschickt und dort unter der Verantwortung des Ministeriums für Auslandsmalier_innen und des Außenministeriums von der malischen Polizei bearbeitet.

-Bezüglich Rückübernahmeabkommen betonte er, Mali habe kein derartiges Abkommen mit der EU unterzeichnet und würde dies auch in Zukunft nicht tun. Wenn es nach ihm geht, müsse man des weiteren klar unterscheiden zwischen „Rückübernahme“, die Mali nicht akzeptieren würde, und Abschiebungen, die seit langem ein unvermeidlicher Vorgang seien.

-Der Botschafter legte auch seine Einschätzung dar, wie ein zukünftiges Abschiebe-Szenario zwischen Europa und Afrika aussehen wird: Die EU schließt mit bestimmten Staaten, die dafür beträchtliche Geldsummen erhalten – dazu gehören v.a. Tunesien, Libyen und Niger – Abkommen ab, in denen diese sich bereit erklären, Abgeschobene egal welcher afrikanischen Herkunft anzunehmen, die mit einem EU-Reisedokument abgeschoben werden. Geht es nach ihm, spielt für das zukünftige Abschiebesystem keine große Rolle mehr, ob Staaten wie Mali bei Abschiebungen kooperieren oder nicht – denn es gäbe ohnehin andere Staaten, die die Erwartungen der EU-Vertreter_innen erfüllen werden. Er behauptete auch, für abgeschobene Personen sei es immer noch besser, wenn sie nach Mali abgeschoben werden
statt nach Libyen oder in den Niger: „Wenn man euch nach Mali abschiebt, kann man zumindest mitverfolgen, wie es euch ergeht, und dafür Sorge tragen, dass eure Rechte respektiert werden. Wenn man euch nach Libyen abschiebt, ist es den Libyern absolut egal, was aus euch wird – sie werden
euch in der Wüste aussetzen und sterben lassen.“

-Am Ende des Treffens bot der Botschafter der Delegation der Protestierenden an, mit ihm im Kontakt zu bleiben, um besser auf ihre Positionen eingehen zu können. Außerdem solle es in Zukunft regelmäßige Treffen zwischen der Botschaft von Mali in Deutschland und den aktiven Gruppen der malischen Diaspora geben.

Was bedeutet das alles nun für den Kampf gegen Abschiebe-Kollaboration und gegen europäisch-afrikanische Abkommen im Rahmen des Migrationsregimes? Ganz offensichtlich ist die Position des malischen Botschafters Toumani Djimé Diallo, der auf der einen Seite seine Unterstützung für die Sache der malischen Geflüchteten und Migrant_innen hervorhebt, der aber auf der anderen Seite behauptet, er könne sich nun mal nicht weigern, Reisedokumente zu unterzeichnen, nicht sehr überzeugend. Alle seine Aussagen in diesem Zusammenhang zeigen, wie er versucht, seine eigene Verantwortung im System der Abschiebungen zu negieren – würde er sich tatsächlich kategorisch weigern, Reisedokumente zu unterzeichnen, könnten ihn die deutschen Behörden auch nicht dazu zwingen.

Dennoch war es zweifellos eine wichtige Initiative seitens der malischen Aktivist_innen und ihrer Verbündeten, den Botschafter zu treffen und direkt von Angesicht zu Angesicht mit ihren Positionen zu konfrontieren. Die Demo und das Zusammentreffen mit dem Botschafter war ein Beitrag dazu, auf
verschiedenen Ebenen Druck auf die malischen Behörden aufzubauen, damit sie ihre Kollaboration mit Deutschland oder anderen europäischen Staaten beenden, die um jeden Preis Menschen abschieben wollen. In Mali, in Frankreich, in Deutschland und überall: Wir müssen weiter auf die Straße gehen und Druck machen, um Abschiebungen zu verhindern und uns der Umsetzung des Valetta-Prozesses entgegenzustellen.

In naher Zukunft wird es auch eine große Herausforderung sein, Strategien zu entwickeln gegen die Bestrebungen der EU, mit immer mehr Staaten, wie Libyen, Niger, Tunesien, Ägypten, Marokko etc. Abkommen abzuschließen, die es ihnen ermöglichen, noch mehr Menschen jeglicher Nationalität abzuschieben, ohne dabei auf die Kooperation von deren Herkunfgtsländern angewiesen zu sein. Die migrationspolitischen Verhandlungen auf EU-Ebene zeigen, dass ein solches Szenario gar nicht weit weg ist.

Interview mit Mohamed Camara in der Tageszeitung “Junge Welt”

 

NON aux expulsions au Mali – NEIN zu Abschiebungen nach Mali

NON aux expulsions au Mali - NEIN zu Abschiebungen nach Mali
Appel en fracais

Aufruf in Deutsch

Appel du Group Djekafo:

Nous sommes malien(ne)s, nous sommes africain(e)s!!!!!!
Arretez de rapatrier nos frères et de signer des laissez-passer!!!

Manifestation le 31/01/17,
à 14h, devant l´ambassade du Mali à Berlin,
Kurfürstendamm 72 / Adenauerplatz

Chèr(e)s ami(e)s, les circonstances nous obligent à prendre notre destin en main sans les politiciens qui ne pensent qu´à leur tête et leur poche. Ils ont trahi notre confiance avec des mensonges incessants.

Nos dirigeants maliens, le président, le ministre et l’ambassadeur, nous ont trahis. Notre vie ainsi que notre avis ne comptent plus pour ces gens. La seule chose qui compte est l´argent. Ils se servent de nous pour remplir leurs propres intérêts. Vu tout ce qui se passe dans notre pays, nous nous sentons dans l´obligeance de nous lever contre ces dirigeants corrompus qui se disent patriotes.
Nous lancons un appel à tou(te)s les frères et soeurs malien(e)s et africain(e)s pour le 31/01/17 à une manifestation devant l´ambassade du Mali.

L´objectif principal de la manifestation est :
– Arrêter le trafic des êtres humains.
– Le départ pur et simple de l’ambassadeur!! L’arrêt des expulsions!!

Les causes sont justifiées:

1- Ils travaillent avec les autorités allemandes en signant des laissez-passer pour expulser nos frères et soeurs et en faisant des identifications même par téléphone. Tout ca pour l´argent.
2- Nous demandons aussi au chef du gouvernement d´arrêter d´envoyer des agents pour identifier les malien(ne)s afin de les ramener au Mali.
3- Nous avons des preuves qui montrent les corruptions et les mensonges de nos dirigeants (des enregistrements téléphoniques, des temoignages), nous avons aussi écrit des lettres sans réponses.
4-Nous voulons la libération de nos frères et soeurs qui se trouvent en prison partout en Allemagne.
5- Comment est-il possible qu´un seul homme puisse être l´ambassadeur dans 11 pays?
6- L´ambassadeur n´est jamais là pour ses ressortissants qui ont des problèmes. On ne peut jamais parler avec lui car il est toujours absent, et il se dit être là pour nous.

Nous en avons assez des dirigeants corrompus, nous voulons des gens capables de dire non aux européens mais pas de mendier. Nous voulons des solutions malien(ne)s aux problèmes maliens.

La politique hypocrite de l’Allemagne se montre dans le fait que le gouvernement a décidé d’envoyer encore plus de soldats pour la mission militaire au Mali – en même temps qu’ils expulsent des réfugiés là-bas!

Nous demandons l’arrêt immédiat de toute tentative de signer des accords de réadmission entre l’Union Européenne et le Mali et les autres pays d’Afrique, l’arrêt immédiat du „processus de la Valette“ et de mettre fin aux expulsions!

Non au traffic d’humains commis contre les migrant(e)s!

Trop c´est trop!!!

Appel du réseau transnational Afrique-Europe Interact:

Soutenez la manif devant l’ambassade Malienne le 31 Janvier!
Disons NON aux expulsion, NON aux accords de réadmission, NON au „processus de la Valette“!

Afrique-Europe Interact vous invite à soutenir une manifestation initiée par des activistes malien(ne)s qui aura lieu le 31 Janvier devant l’ambassade malienne à Berlin

Manifestation le 31/01/17,
à 14h, devant l´ambassade du Mali à Berlin,
Kurfürstendamm 72 / Adenauerplatz
Les raisons: Depuis l’été 2016, de plus en plus de migrant(e)s et réfugié(e)s malien(ne)s ont été expulsé(e)s de l’Allemagne et d’autres pays européens. Pendant ces expulsions, il y avait plusieurs cas de maltraitements graves par la police contre les personnes expulsées. Le 6 Janvier 2016, les autorités allemandes se servaient même d’un vol mini-charter pour expulser deux hommes maliens à tout prix. Toutes ces expulsions se passent avec la coopération active de la part des ambassades maliennes qui fournissent des documents de laisser-passer demandés pour cette procédure. Dans ce cadre, l’état malien envoie aussi des agents faire des missions pour identifier des personnes malien(ne)s afin de les expulser.

Toutes ces mesures, qui posent un menace sévère contre les ressortissant(e)s malien(ne)s vivant(e)s en Europe, se passent dans le contexte du soi-disant „procès de la Valette, qui est en train de se brutaliser de plus en plus – pas seulement pour fermer les trajets des réfugié(e)s et migrant(e)s qui viennent des pays africains, mais aussi pour massivement renforcer les expulsions de l’Europe.
Dans ce contexte, le 11 Décembre 2016, un communiqué était signé à Bamako entre Abdoulaye Diop, ministre malien des affaires étrangères, et son homologue néerlandais Bert Koendersen fonction de représentant de l’Union Européenne. Le gouvernement malien a confirmé sa disposition à collaborer avec l’UE dans les domaines du contrôle migratoire et aussi des expulsions. Le but de l’UE: Imposer au Mali, comme aux autres pays de l’Afrique, de signer des accords de réadmission qui vont encore beaucoup faciliter et accélérer les expulsions des réfugié(e)s et migrant(e)s.

Nous devons nous mobiliser dans la rue contre cette politique – immédiatement et à nombreuses et nombreux! Disons NON à une politique qui cherche à barrer les trajets de la migration, laissant les gens mourir dans le désert et dans la mer! Disons NON à la terreur d’expulsion! Disons NON à la guerre contre les migrant(e)s et réfugié(e)s!

Notre but est de défendre la liberté de circulation des êtres humains dans le monde. En même temps, nous voulons dénoncer une politique qui parle de „combattre les raisons pourquoi les gens fuirent leurs pays“, mais qui continue à piler et recoloniser l’Afrique. Dans ce sens, nous voulons aussi dénoncer que la soi-disante „aide au développement“ pour les pays africains est de plus en plus connecté avec des conditions de soutenir activement la politique migratoire de l’UE. Au lieu de tout cela, nous voulons un dévelopement juste et équitable. Nous voulons un monde sans exploitation et frontières où tout le monde aura vraiement la choix de rester ou de partir.

Au Mali, en France et aussi en Allemagne: Des activistes et des communautes malien(ne)s, ensemble avec des gens solidaires, sont en train de se lever contre la politique du gouvernement malien qui se laisse rançonner et aussi corrompre par la politique de l’Union Européenne. La pression est en train de grandir!

Dans ce sens, le 31 Janvier, nous voulons manifester tous ensemble devant l’ambassade du Mali, contre la politique d’expulsion qui concerne pas le Mali seul, mais tous les pays de l’Afrique.

 

……


Aufruf Gruppe Djekafo:

Wir sind Malier_innen!!! Wir sind Afrikaner_innen !!!!!!

Schluss mit der Abschiebung unserer Brüder und Schwestern und mit der Unterzeichnung von Reisedokumenten für Abschiebungen!!!

Kundgebung am 31.01.2017,
ab 14 Uhr vor der Botschaft von Mali in Berlin,
Kurfürstendamm 72 / Adenauerplatz

Liebe Freundinnen und Freunde,
die Verhältnisse zwingen uns dazu, unser Schicksal uin die eigenen Hände zu nehmen, ohne die Politiker_innen, die nur an ihren eigenen Kopf und ihre Brieftasche denken. Sie haben mit unaufhörlichen Lügen unser Vertrauen missbraucht. Unsere malische Staatsführung, der Präsident, der Minister und der Botschafter, sie alle haben uns betrogen. Unser Leben und unsere Ansichten zählen überhaupt nichts für diese Leute. Das einzige, was zählt ist Geld. Sie nutzen uns aus, um ihre eigenen Interessen zu befriedigen. Angesichts von all dem, was in unserem Land passiert, sehen wir uns verpflichtet, uns gegen diese korrupten Führungspersonen zu erheben, die sich „Patriot_innen“ nennen.

Wir rufen alle malischen und afrikanischen Brüder und Schwestern auf zu einer Demonstration am 31. Januar vor der malischen Botschaft.

Die wichtigsten Ziele dieser Demo sind:

– Schluss mit Menschenhandel.

-Rücktritt des Botschafters, ohne wenn und aber!! Schluss mit Abschiebungen!!

Die Gründe sind gerechtfertigt:

1- Sie arbeiten mit den deutschen Behörden zusammen, indem sie Reisedokumente unterschreiben für die Abschiebung unserer Schwestern und Brüder und indem sie Identifizierungen von Personen durchführen, manchmal nur per Telefon. Das alles machen sie für Geld.

2- Wir fordern außerdem vom Regierungschef, dass keine Beamt_innen mehr geschickt werden, die Malier_innen identifizieren, um sie nach Mali abschieben zu können.

3- Wir haben Beweise für die Korruption und die Lügen unserer Staatsführung (Telefonmitschnitte und Zeug_innenaussagen), wir haben auch immer wieder Briefe geschrieben, auf die keine Antwort kam.

4-Wir wollen die Freilassung unserer Brüder und Schwestern, die überall in Deutschland in Gefängnissen sitzen.

5- Wie kann es gehen, dass ein und derselbe Mann gleichzeitig als Botschafter in 11 Ländern eingesetzt ist?

6- Der Botschafter ist nie da für seine Landsleute, die Probleme haben. Nie können wir mit ihm reden, weil er ständig abwesend ist, und er behauptet, er wäre für uns da.

Uns reicht es mit korrupten Führungspersonen, wir wollen Leute, die das Rückgrat haben, NEIN zu den Europäer_innen zu sagen, statt sie anzubetteln. Wir wollen malische Lösungen für malische Probleme.

Die doppelzüngige Politik Deutschlands zeigt sich darin, dass die Regierung einerseits beschlossen hat, noch mehr Soldat_innen für die Militärmission in Mali zu schicken – und gleichzeitig schiebt sie Geflüchtete dorthin ab!

Wir fordern die sofortige Beendigung jeglichen Versuchs, Rückübernahmeabkommen zwischen der EU und Mali, sowie anderen afrikanischen Ländern, abzuschließen, die sofortige Beendigung des „Valetta-Prozesses“ und Schluss mit Abschiebungen!

Nein zum Menschenhandel mit Migrant_innen!

Was zu viel ist, ist zu viel!!

Aufruf des transnationalen Netzwerks Afrique-Europe Interact:
Unterstützt die Demo vor der malischen Botschaft am 31. Januar!

Sagen wir NEIN zu Abschiebungen, NEIN zu Rückübernahmeabkommen, NEIN zum „Valetta-Prozess“!

Afrique-Europe Interact lädt euch ein, die von malischen Aktivist_innen initiierte Demonstration zu unterstützen:

Kundgebung am 31.01.2017,
ab 14 Uhr vor der Botschaft von Mali in Berlin,
Kurfürstendamm 72 / Adenauerplatz

Die Gründe: Seit Sommer 2016 wurden immer mehr Migrant_innen und Geflüchtete aus Mali von Deutschland und anderen europäischen Ländern abgeschoben. Bei diesen Abschiebungen kam es zu mehreren Fällen schwerer Misshandlung von abgeschobenen Personen durch die Polizei. Am 6. Januar setzten die deutschen Behörden sogar einen Mini-Charterflug ein, um zwei Männer um jeden Preis nach Mali abzuschieben. All diese Abschiebungen geschehen mit aktiver Beteiligung der malischen Botschaften, die dafür Reisedokumente ausstellen. Der malische Staat entsendet sogar Beamt_innen, die in Europa malische Staatsbürger_innen identifizieren, um sie abschieben zu können.

All diese Maßnahmen, die eine schwere Bedrohung für in Europa lebende malische Staatsbürger_innen darstellen, geschehen im Kontext des sogenannten Valetta-Prozesses, der mit zunehmender Brutalität vorangetrieben wird – nicht nur, um die Reisewege von afrikanischen Geflüchteten und Migrant_innen zu schließen, sondern auch, um Abschiebungen aus Europa massiv zu forcieren.

In diesem Rahmen wurde am 11. Dezember in Bamako ein gemeinsames Kommuniqué von Abdoulaye Diop, Außenminister Malis, und seinem niederländischen Amtskollegen Bert Koenders, der als EU-Vertreter in Mali war, unterzeichnet. Darin bekräftigte die malische Regierung ihre Bereitschaft, mit der EU in Fragen der Migrationskontrolle und auch bei Abschiebungen zu kollaborieren. Das Ziel der EU: Gegenüber Mali, ebenso wie gegenüber anderen afrikanischen Staaten, die Unterzeichnung von Rückübernahmeabkommen durchzusetzen, die die Abschiebung von Geflüchteten und Migrant_innen nochmals massiv erleichtern und beschleunigen werden.

Gegen diese Politik müssen wir auf die Straße gehen – jetzt sofort und mit vielen Menschen! Sagen wir NEIN zu einer Politik, die die Reisewege der Migration schließen möchte und die Menschen in der Wüste und im Meer sterben lässt! Sagen wir NEIN zum Abschiebe-Terror! Sagen wir NEIN zum Krieg gegen Geflüchtete und Migrant_innen!

Unser Ziel ist es, die Bewegungsfreiheit von Meschen auf der Welt zu verteidigen. Ebenso wenden wir uns gegen eine Politik, die vorgibt „Fluchtursachen zu bekämpfen“, aber weiterhin Afrika ausplündert und rekolonisiert. In diesem Sinne wenden wir uns auch dagegen, dass sogenannte „Entwicklungshilfe“ für afrikanische Länder immer mehr an die Bedingung geknüpft wird, die Migrationspolitik der EU aktiv zu unterstützen.

Stattdessen wollen wir eine gerechte und nachhaltige Entwicklung. Wir wollen eine Welt ohne Ausbeutung und ohne Grenzen, wo alle Menschen eine wirkliche Freiheit haben, zu bleiben oder zu gehen.

In Mali, in Frankreich und auch in Deutschland: Malische Aktivist_innen und Communities, gemeinsam mit solidarischen Menschen, erheben sich gegen die Politik der malischen Regierung die sich von der EU erpressen und korrumpieren lässt. Der Widerstand wächst!

In diesem Sinne wollen wir am 31. Januar gemeinsam vor der Botschaft von Mali demonstrieren – gegen eine Abschiebepolitik, die nicht nur Mali alleine betrifft, sondern alle afrikanischen Länder.

La voix de la Résistance Tchadienne en collaboration avec le secrétaire exécutif du front national pour la démocratie et la liberté au Tchad. 

Deutsch English

Tschad groupNous avons une continuité du soulèvement de la masse et de révolte populaire qui avaient permis à tous les Tchadiens d’accéder aux pouvoirs par les urnes au Tchad. Malheureusement les problèmes restent irrésolus et vont de jours aux jours de mal en pire.
La voix de la résistance est créée pour libérer le peuple Tchadien sous le joug gouvernement actuel injuste et corrompus, qui ne laisse aucune chance à un autre parti de gagner l’élection présidentielle par la voie de scrutins aux urnes, depuis 1990 jusque’à présent  avec une seule personne comme président de la république du Tchad.

Le public qui essayait de manifester leur colère sont tirés aux balles réelles par le gouvernement. Si les balles résolvaient des problèmes au gouvernement sur place par intimidation du peuple Tchadien par le meurtre sans que l’opinion internationale ne dise mot, elles résoudront les problèmes du peuple Tchadien par la voix de la résistance Tchadienne, afin d’instaurer la justice, l’égalité, l’amour entre toute la population Tchadien.

La voix de la résistance donnera la valeur humaine réelle de l’être à tout le peuple Tchadien, comme une seule famille, égale devant Dieu, puis devant les lois de la République de notre cher pays le Tchad. Tout Tchadien sera libre et aspirera de tous les droits de citoyen Tchadien. Usera de ses compétences pour que les biens nationaux soient pour tous les Tchadiens et non pour une partie de Tchadiens, qui change des voitures de luxes, vit dans des belles villas, mange sur des grandes tables et une autre partie des Tchadiens, qui manque de pains pour son ventre, en voyant leurs enfants mourir de faim sous leurs yeux. Où sont parties les revenues pétrolières?

La voix de la résistance Tchadienne en collaboration avec le secrétaire exécutif du front national pour la démocratie et la liberté au Tchad, le F.N.D.L.T., instaurera une démocratie pluraliste avec deux grands organisations alliés ou démocrates au Tchad.

Ceci permettra au Tchadiens de choisir leurs président de la République sans aucune dictée de l’intérieure ou de l’extérieur, rien que par la dignité et les mérites, dus aux passés de deux candidats. Celui qui n’a rien fait pour le peuple hier, ne fera rien demain. Nous, nous connaissons mieux et pas de campagnes avec l’argent pour l’achat des consciences du peuple Tchadien. Nos actes devant Dieu puis devant le peuple Tchadien déterminera notre chance de gagner l’élection présidentielle. La voix de la résistance Tchadienne en collaboration avec le secrétaire exécutive du front national pour la démocratie et la liberté au Tchad, le F.N.D.L.T., construira une fondation solide basée sur la justice, l’égalité, la liberté, le respect de la dignité de la personne humaine et préparera l’avenir des générations à venir en utilisant le bien public pour le public.

Tout ce qu’on aura pris du peuple retournera au peuple et au service du peuple.
La voix de la résistance Tchadienne et le secrétaire exécutif du front national pour la liberté au Tchad, le F.N.D.L.T. qui serait bientôt en action contre le régime injuste au Tchad
Nous lancions un appel à nos frères au Tchad, nous sommes contre le pouvoir dictatorial, injuste, anticonstitutionnel et criminel qui a affamé notre pays, c’est trop insupportable! La seule alternative qui nous reste c’est la liberté, pour l’avenir de nos enfants, nous devons nous mobiliser contre ce système, qui a tué les libertés, la justice et la démocratie. Nous sommes conscients et persuadés que notre lutte et légitime, elle marquera un chapitre de l’histoire de notre pays chacun doit sentir et fixer dans le musée Tchadien. Nous ne luttons pas pour mener un individu ou une ethnie au pouvoir, notre but et d’arracher nos droits fondamentaux, la justice, les libertés et la démocratie au Tchad.

https://www.facebook.com/ChadYouthinGermany/?hc_ref=SEARCH&fref=nf

……

„Die Stimme des Widerstand des Tschads, gemeinsam mit dem Generalsekretär der nationalen Front für Demokratie und Freiheit im Tschad.“

Im Tschad gibt es einen kontinuierlichen Massen- und Volksaufstand, der es allen Tschadern hätte erlauben sollen über den Weg der Urne, Zugang zur Macht zu erlangen. Leider bleiben die Probleme ungelöst und werden von Tag zu Tag schlimmer.

Die Stimme des tschadischen Widerstands wurde gegründet um die Bevölkerung des Tschads von dem Joch der aktuellen, ungerechten und korrupten Regierung zu befreien, die keiner anderen Partei die Chance lässt die Präsidentschaftswahlen durch den Gang zur Wahlurne zu gewinnen, seit 1990 bis heute, mit nur einer einzigen Person als Präsident des Tschads.
Die  Öffentlichkeit, die ihre Wut zum Ausdruck bringen wollte, wurde von der Regierung mit scharfer Munition beschossen. Die Kugeln lösten zwar die Probleme der Regierung vor Ort – durch Einschüchterung der tschadischen Bevölkerung, durch Mord – ohne dass die Internationale Öffentlichkeit auch nur ein Wort sagte!, die Probleme der tschadischen Bevölkerung aber werden durch die Stimme des Widerstands gelöst werden, damit sich Gerechtigkeit, Gleichheit und Liebe zwischen der ganzen tschadischen Bevölkerung etablieren.

Für die Stimme des tschadischen Widerstands werden alle Menschen des Tschads den gleichen Wert haben, wie eine einzige Familie, gleich vor Gott, dann vor dem Recht der Republik unseres geliebten Landes, dem Tschad. Jeder Mensch im Tschad wird frei sein und Anspruch auf alle tschadischen Bürgerrechte haben. Die Stimme des Widerstands wird ihre Kompetenzen nutzen, damit die nationalen Güter allen Bürgerinnen und Bürgern des Tschads zu Gute kommen, und nicht nur dem Teil des Tschads, der Luxusautos fährt, in schicken Villas wohnt, an großen Tischen isst, während es dem anderen Teil der Tschader und Tschaderinnen an Brot für ihren Magen fehlt und sie ihre Kinder vor ihren Augen an Hunger sterben sehen. Wo sind die Gewinne der Erdölindustrie geblieben?

Die Stimme des Widerstand des Tschads, gemeinsam mit dem Generalsekretär der nationalen Front für Demokratie und Freiheit im Tschad, die  F.N.D.L.T, wird eine pluralistische Demokratie etablieren, mit zwei großen Organisationen (Parteien), verbündet oder demokratisch.

Das wird es den Tschaderinnen und Tschadern ermöglichen, ihren Präsidenten ohne jedes Diktat von außen oder von innen zu wählen, nur durch die Würde und die Verdienste, die sich aus der Vergangenheit der zwei Kandidaten ergeben. Wer gestern nichts für sein Volk gemacht hat, wird auch morgen nichts für es tun. Wir, wir kennen uns besser aus, wir brauchen keine teuer finanzierten Kampagnen um das Bewusstsein der tschadischen Menschen zu kaufen. Unsere Handlungen vor Gott und vor dem tschadischen Volk werden unser Glück bestimmen die Präsidentschaftswahl zu gewinnen. Die Stimme des Widerstand des Tschads, gemeinsam mit dem Generalsekretär der nationalen Front für Demokratie und Freiheit im Tschad, die  F.N.D.L.T, wird eine solide Grundlage schaffen, aufbauend auf Gerechtigkeit, Gleichheit, Freiheit, dem Respekt vor der Würde des Menschen und wird eine Zukunft für die kommenden Generationen schaffen,  indem  die öffentlichen Güter für die Allgemeinheit genutzt werden.

Alles was dem Volk weggenommen wurde, wird dem Volk zurückgegeben werden und diesem wieder zur Verfügung stehen. Die Stimme des Widerstands des Tschads, gemeinsam mit dem Generalsekretär der nationalen Front für Demokratie und Freiheit im Tschad, der  F.N.D.L.T, die bald in Aktion gegen das ungerechte Regime im Tschad treten werden
Wir richten einen Appel an unsere Brüder und Schwestern im Tschad, wir sind gegen die diktatorische, verfassungswidrige und kriminelle  Macht, die unser Land aushungert, es ist unerträglich! Die einzige Alternative, die uns bleibt, ist die Freiheit, für die Zukunft unserer Kinder, wir müssen uns gegen dieses System mobilisieren, welches all unsere Freiheiten tötet, die Gerechtigkeit und die Demokratie. Wir sind uns bewusst und überzeugt davon, dass unser Kampf legitim ist, er wird ein Kapitel der Geschichte unseres Landes prägen, welches jede_r spüren und im Museum des Tschads verankern sollte. Wir kämpfen nicht um ein Individuum oder eine Ethnie an die Macht zu bringen, unser Ziel ist es uns unsere Grundrechte zurückzuerobern, die Gerechtigkeit, die Freiheit und die Demokratie im Tschad.

https://www.facebook.com/ChadYouthinGermany/?hc_ref=SEARCH&fref=nf

……


The Voice of Chad Resistance together with the General Secretary of the National Front for Democracy and Freedom in Chad.

There has been continuous, popular mass uprising in Chad, which should have allowed the people of Chad to achieve power through the ballot box.  Unfortunately the problems have not been solved, and continue to get worse from one day to the next.

The Voice of Resistance was organized to free the people of Chad from the yoke of the current, unjust and corrupt government, which leaves no possibility for any other party to attain the presidency through the ballot box. From 1990 to this day, there has only been one president of Chad.

When the masses sought to express their anger, the government shot at protesters with live ammunition. If the government solved the problem by frightening the Chad population with bullets, through murder, without the international public saying one word! Then the problems of the Chad population will be solved through resistance, to establish justice, equality and love among the entire Chad population.

For The Chad Voice of Resistance, all the people of Chad are equal, like one family, equal before God, and before the laws of the republic of Chad, our beloved country. Every human being in Chad will be free and have the right to civil rights in Chad. The Chad Voice of Resistance will use their competence so that the goods produced in Chad serve all the men and women of Chad, and not only that section of the Chad population which drives around in luxurious cars, lives in fabulous villas, and eats at large tables, while the rest of the Chad population do not have enough bread to fill their bellies, and must watch their children die of hunger.  Where are the profits of the oil industry?

The Chad Voice of Resistance, together with the General Secretary of the National Front for Democracy and Freedom in Chad, (F.N.D.L.T.) will establish a pluralistic democracy with two large allied organizations (parties) or democratically

That will enable the men and women of Chad to vote for their president without orders from inside or outside, but instead, on the basis of what has been shown by the actions of the two candidates in the past.  Those who have done nothing for his people in the past will not do any better tomorrow. We know our way around the block; we do not need to finance an expensive campaign to buy the conscience  of the people. What we do, as seen by God and the people of Chad, will determine our luck in the presidential election.  The Chad Voice of Resistance together with  the General Secretary of the National Front for Democracy and Freedom in Chad, (F.N.D.L.T.) will  lay a solid basis built on justice, equality, freedom and respect for the value of human beings, and will create a future for the coming generation in which public goods support the entire community.

Everything that has been taken away from the people will be returned, and once again be available to all. The Chad Voice of Resistance together with the General Secretary of the National Front for Democracy and Freedom in Chad, (F.N.D.L.T.) will soon go into action against the corrupt regime in Chad.

We are directing an appeal to our brothers and sisters in Chad, we are against the dictatorial, unconstitutional, and criminal power structure that starves our land, it is unbearable! The only alternative that remains for us, is freedom. For the future of our children we must mobilize against this system which kills our freedom, justice, and democracy. We are aware and convinced that our fight is legitimate. It will mark a chapter in our history that everyone will feel. It will be given a place of honor in the Museum of Tschad. We are not fighting to bring an individual or an ethnic group to power. Our goal is to re-conquer our basic rights, justice, freedom and democracy in Chad.

inside or outside, but instead, on the basis of what has been shown by the actions of the two candidates in the past.  Those who have done nothing for his people in the past will not do any better tomorrow. We know our way around the block; we do not need to finance an expensive campaign to buy the conscience  of the people. What we do, as seen by God and the people of Chad, will determine our luck in the presidential election. The Chad Voice of Resistance together with  the General Secretary of the National Front for Democracy and Freedom in Chad, (F.N.D.L.T.) will  lay a solid basis built on justice, equality, freedom and respect for the value of human beings, and will create a future for the coming generation in which public goods support the entire community.
Everything that has been taken away from the people will be returned, and once again be available to all. The Chad Voice of Resistance together with the General Secretary of the National Front for Democracy and Freedom in Chad, (F.N.D.L.T.) will soon go into action against the corrupt regime in Chad.

We are directing an appeal to our brothers and sisters in Chad, we are against the dictatorial, unconstitutional, and criminal power structure that starves our land, it is unbearable! The only alternative that remains for us, is freedom. For the future of our children we must mobilize against this system which kills our freedom, justice, and democracy. We are aware and convinced that our fight is legitimate. It will mark a chapter in our history that everyone will feel. It will be given a place of honor in the Museum of Tschad. We are not fighting to bring an individual or an ethnic group to power. Our goal is to re-conquer our basic rights, justice, freedom and democracy in Chad.

https://www.facebook.com/ChadYouthinGermany/?hc_ref=SEARCH&fref=nf

Invitation to the 8th March Demo first preparation meeting: 13 Jan 2017, 18:00

Invitation to the 8th March Demo first preparation meetingDeutsch/Engl./France/Farsi/Spanisch/Polnisch/Türk bellow

A call to all women*
Refugee women*
Activist women*
Women* living in camps
FLTQI Activists*
Working women*
Women* with and without
migration background
anti-racist white women*
PoC, Black Women*

Invitation to the 1st Demo Preparation Meeting for
an internationalist Women*
Demonstration on the 8th March 2017!
On International Women’s Day

Dear women***

Let’s organise an internationalist women’s march on 8th  of March and get together to build it together!

Women!* Let’s raise our voices even louder on the 8th of March!

Women living in the Heims, break the isolation and join us!

To prepare this demo, let’s meet, exchange and prepare our demands and actions together.

Sharing the path from the beginning will give us more strength and a longer breath to fight against patriarchy, sexism, homo- trans*- inter*discrimination, violence in the family.

Come to our meeting and bring your demands!

When? 13th Jan. 2017 – 18.00 Uhr
Where? In the Kurdischen Zentrum
Dresdenerstr. 8, 10999 Berlin

Women* from the International Women Space, Dest Dan,
Sozialistischer kurdischer FrauenRat Berlin SKB,
Political activists & women* in solidarity

_________________________________
*** When we write women* we mean:
WLTQI* WomenLesbianTransQueerInter*  (incl. Queergender & transmen who were assigned female at birth and feel themselves part of the history of the autonomous women and lesbian movement)

*********************************************************************************************************************************

Aufruf an alle Frauen*

Geflüchtete Frauen*
Aktivist*innen
Frauen* aus den Lagern
FLTQI Aktivist*innen
Arbeiterfrauen*
Frauenaktivist*innen
Frauen* mit und ohne
Migrationshintergrund
rassismus-kritische weiße
PoC, Black Women*

Einladung zum 1. Vorbereitungstreffen für
eine internationalistische Frauen*
Demonstration am 8. März 2017!
Dem internationalen Frauen*tag

Liebe Frauen***
Lasst uns zusammen gehen im Kampf gegen eine Welt angeheizt von Gewalt + Krieg! Gegen Rassismus, Sexismus, Nationalismus, Militarismus

Frauen*! Fordern ihren Platz zurück, gemeinsam werden wir unsere Stimmen erheben und am 8. März noch lauter werden.

Frauen* aus den Lagern, „Flüchtlingsheimen“ – beteiligt Euch und brecht die Isolation!

Lasst und uns eine internationistischen Frauen* Demo organisieren, kommt zusammen um sie vorzubereiten; unsere jeweiligen Forderungen und Aktionen auszutauschen und Gemeinsame zu entwickeln.

Den Weg vom Anfang an zu teilen, gibt uns mehr Kraft und einen längeren Atem um gegen patriarchale rassistische Gesellschafts-strukturen, Sexismus, Homo*-Trans*-Inter*-Diskriminierung und Gewalt in der Familie zu kämpfen.

Kommt zu dem Treffen und bringt Eure Vorschläge und Forderungen!

Wann? 13. Jan. 2017 – 18.00 Uhr
Wo? im Kurdischen Zentrum
Dresdenerstr. 8, 10999 Berlin

Frauen* vom International Women Space, Dest Dan,
Sozialistischer kurdischer FrauenRat Berlin SKB,
Politaktivistinnen & solidarische Frauen*

_________________________________
*** Wenn wir Frauen* schreiben meinen wir:
FLTQI* FrauenLesbenTransQueerInter*  (inkl. Queergender & transmen, die bei Geburt als weiblich registriert wurden und sich der Geschichte der autonomen FrauenLesbenbewegung zugehörig fühlen)

*********************************************************************************************************************************

Appel à toutes les femmes *

Les femmes* réfugiées
militants*
Les femmes* des camps
Militants FLTQI
Les femmes* qui travaillent
Les femmes* activistes
racism-critique blanches femmes*
Les femmes* avec et sans migration fond
PoC, les femmes* noires

Invitation de la 1ère réunion préparatoire des femmes* internationalistes  Manifestation
le 8 Mars 2017! Journée internationale de la femme

Quand? Le 13 janvier 2017 – 18.00
Où? dans le centre kurde
Dresdenerstr. 8, 10999 Berlin

Cheres femmes ***
Allons ensemble à la lutte un monde alimenté par
la violence + guerre! Contre le racisme, le sexisme,
le nationalisme, militarisme

Les femmes*! Demande une place, ensemble nous allons élever nos voix et le 8 mars encore plus fort.

Les femmes* des «camps de réfugiés» –
impliquer vous et briser l’isolement!

Nous les femmes* internationalistes Manifestation organiser, se réunir pour les préparer; nos revendications et actions respectives au Foyer et l’échange et le développement commun.

Partage de la façon dès le début, nous donne plus de force et un souffle plus contre ras ordre patriarcal structures sociales-racist, le sexisme, Homo*-Trans*-Inter*- discrimination et de la violence dans la luttant famille.

Venez à la rencontre et apporter vos suggestions + Exige!

International Women Space, socialiste Kurdish Conseil de Berlin SKB
Dest Dan, Les militants* politiques + Les solidaires du femmes*

_________________________________
*** Lorsque nous écrivons les femmes *, nous entendons:
FLTQI* WomenLesbianTransQueerInter* (incl. QueerSexe & transhommes,
qui ont été enregistrées en tant que femme à la naissance et à l’histoire du
mouvement des femmes se sentent autonomes associé). Non biologique / Cis Hommes!

*********************************************************************************************************************************

فراخوان به همه زنان
زنان پناهنده
اکتیوست‌ها
زنان از هایم‌های پناهندگی
فعالین FLTQI
زنان کارگر
فعالین زنان
زنان با یا بی پیش زمینه‌های مهاجرت
راسیسم – سفیدهای نقاد
PoC و Black Women

دعوت برای تدارک یک تظاهرات جهانی زنان برای روز ٨ مارس ٢٠١٧،  به مناسبت روز جهانی زن!

زنان عزیز،***
بیاید با هم علیه این دنیای سرشار از خشونت و جنگ مبارزه کنیم! علیه نژادپرستی، سکسیسم، ناسیونالیسم و میلیتاریسم!
زنان*، جایگاه‌‌‌شان را پس خواهند گرفت. صدا در صدا. در روز ٨ مارس صدایمان بلندتر خواهد بود.
زنان* هایم‌های پناهندگی، انزوا را در هم بشکنید و در این کارزار شرکت کنید.
بیاید باهم یک تظاهرات جهانی زنان را سازماندهی کنیم، در تدارک آن شرکت کنید. باشد که خواسته‌های روزمره و اکسیون‌های‌مان را با تبادل نظر و با همدیگر گسترش دهیم.
با هم گام در راه بگذاریم؛ این کار به ما توانائی بیشتر و نفسی بلند می‌دهد تا علیه ساختارهای جوامع پدرسالار راسیست، سکسیست، تبعیض علیه همو-ترانس- انتر و خشونت در خانواده مبارزه کنیم.

در این جلسه شرکت کنید و پیشنهادها و خواسته های خود را همراه بیاورید

کی: ١٣ ژانویه ٢٠١٧
کجا: Im Kurdischen Zentrum
آدرس: Dresdenerstr. 8, 10999 Berlin

Frauen* vom International Women Space, Dest Dan,
Sozialistischer kurdischer FrauenRat Berlin SKB,
Politaktivistinnen & solidarische Frauen*

***   وقتی زنان می‌نویسیم، منظورمان: زنان، لزبین‌ها، ترانس، کوئیر، انتر (شامل کوئیرجندر، ترانسمن که زمان تولد بعنوان زن ثبت شده باشند و  خود را متعلق به جنبش مستقل زنان و لزبین‌ها بدانند)

*********************************************************************************************************************************

WZYWAMY WSZYSTKIE KOBIETY*

UCHODŹCZYNIE!
AKTYWISTKI LKTQI*!
PRACOWNICZKI!
KOBIETY W OŚRODKACH DLA UCHODŹCÓW!
MIGRANTKI!

do współorganizacji
Międzynarodowego Marszu Kobiet

Kobiety* LKTQI* LesbijkiKobietyTransQueerInter*
(włączając osoby queer oraz transmężczyzn, którzy są określani od
urodzenia
jako osoby płci żeńskiej)

Spotkajmy się, aby zorganizować wspólnie międzynarodowy marsz kobiet,
który
odbędzie się 8 marca!

Kobiety!* Niech 8 marca nasze głosy staną się jeszcze bardziej donośne!

Kobiety, które mieszkacie w ośrodkach dla uchodźców, przełamcie swoją
izolację i przyłączcie się do nas!

Przygotujmy kolektywnie nasze żądania, postulaty oraz akcje na wspólną
demonstrację.

Bycie razem doda nam sił do walki z patriarchatem, seksizmem, homo-
trans*-
inter*dyskryminacją oraz przemocą w rodzinie.

Przyjdźcie na nasze spotkanie z własnymi żądaniami!

ZAPROSZENIE NA PIERWSZE SPOTKANIE ORGANIZACYJNE DEMONSTRACJI Z OKAZJI 8
MARCA:
13 STYCZNIA 2017 – 18:00 CENTRUM KURDYJSKIE

*********************************************************************************************************************************

Convocatoria de Mujeres*

Refugiadas*
Activistas*
Mujeres* que viven en campos
Activistas LGTBI*
Mujeres trabajadoras*
Mujeres* con y sin pasado migrante
Mujeres blancas antiracistas*
Mujeres Negras, Mujeres de color*

Invitación a la Primera reunión preparatoria para una Manifestación Internacional de Mujeres*
Maecha del 8 de Marzo de 2017!

En el Día Internacional de las Mujeres

Queridas Mujeres***

Queremos organizar una marcha internacional de mujeres en el 8 de marzo y queremos hacerlo juntas.
Mujeres*! Levantemos nuestra voz el 8 de marzo!
Mujeres que viven en centros de refugiadxs, romped el silencio y participad!
Para preparar la marcha queremos juntarnos, intercambiar y preparar nuestras consignas, demandas y acciones juntas.

Compartir el camino desde el principio nos hace más fuertes y nos da aliento para luchar contra el patriarcado, el sexismo, la homo trans e inter discriminación, y contra la violencia en las familias.

Participa y trae tus ideas.

¿Cuando? 13th Jan. 2017 – 18.00 Uhr
¿Dónde?  Kurdischen Zentrum
Dresdenerstr. 8, 10999 Berlin

Women* from the International Women Space, Dest Dan,
Sozialistischer kurdischer FrauenRat Berlin SKB,
Political activists & women* in solidarity

*********************************************************************************************************************************

Tüm kadınlara* çağrı

Mülteci kadınlar*
Aktivist kadınlar*
Kamplarda yaşayan kadınlar
LGBTI Aktivistleri
İşçi – Emekçi kadınlar*
Göçmen kadınlar
Irkçılık karşıtı beyaz kadınlar*
PoC, Siyahi kadınlar*

8 Mart’ta Enternasyonalist bir kadın yürüyüşü örgütlemek için yapacağımız ilk toplantıya davetlisiniz.

Sevgili Kadınlar,***

Haydi 8 Mart’ta enternasyonalist kadın yürüyüşünü birlikte inşa edelim!

Kadınlar!* 8 Mart günü sesimizi birlikte daha da gür çıkaralım!

Mülteci kamplarında ve yurtlarda yaşayan kadınlar!* İzolasyonu kırın ve bize katılın!

Bu yürüyüşü hazırlamak için buluşup, taleplerimizi ve eylem fikirlerimizi paylaşıp, birlikte çalışalım.

Bu yolda baştan itibaren beraber yürürsek, erkek egemenliğe, cinsiyetçiliğe, LGBTİ’lere yönelik ayrımcılığa, ev içindeki şiddete karşı daha güçlü ve uzun soluklu bir mücadele verebiliriz.

Toplantımıza gelin ve taleplerinizi yanınızda getirin!

Ne zaman? 13th Jan. 2017 – 18.00 Uhr
Nerede? In the Kurdischen Zentrum
Dresdenerstr. 8, 10999 Berlin

International Women Space, Dest Dan,
SKB Sosyalist Kadınlar Birliği, HDK Berlin-Brandenburg Kadın Meclisi
Dayanışma içindeki politik aktivist ve kadınlar*

_________________________________
*** Kadın* yazınca kastettiğimiz:
KLTQI* KadınLezbiyenTransQueerInter*  (doğduklarında kız çocuğu olarak kabul edilen queer ve trans erkekler de bu tanıma dahildir.

In honor of Oury Jalloh / Oury Jalloh zu Ehren gewidmet / l’honneur de Oury Jalloh – Refugee Struggle for Freedom

(french, german bellow)

In honor of Oury Jalloh

This day is specially dedicated in honor of Oury Jalloh, this young martyr who, in the prime of his life, perished in the hands of judiciary, which was supposed to guarantee him security. He perished because he had the misfortune to be born black. He had the misfortune to leave his home country without worrying about the dangers of the other side. But to tell the truth, how many Oury Jallohs are there in the world? – Too many, everywhere.

Let’s look at the biggest democratic state in the world, the USA. Every day we hear: Afro-American killed by the police. Afro-American slaughtered by the police. And who knows how many Oury Jallohs are among us here and who of us will be the next victim? Never think we have peace while we sleep. For the ones who do nothing to improve their situation have no right to lament their fate. Do not be deceived. It is only through struggle, that we can achieve something. Who will do it in our place if not ourselves? No one, no NGO, no government. Not even our own heads of state, as they are too busy raising money before the end of their term, or ways to stay longer in power.

Never give up, never stop fighting, never sleep. For Oury Jalloh, for all unknown victims of racist aggression and judiciary system.

*****

L’honneur de Oury Jalloh

Ce jour est spécialement consacré en l’honneur de Oury Jalloh, ce jeune martyr au fleur de l’age qui a péri aux mains de la justice, qui devait lui apporter la securité. Il a péri parce’que il a eu le malheur d’être né noir. Il a eu le malheur de quitter son pays natale sans se soucier des dangers de l’autre côté. Mais à vrais dire, combien de Oury Jalloh y’a t’il dans le monde? – C’est trop, partout.

Regardez dans la democratie la plus grande au monde, les USA. Chaque jour l’on entends: Afroamèricain(e) tué par la police. Afroamèrican(e) abbatu par la police. Et qui sais combien de Oury Jallohs est parmis nous ici et qui de nous sera la prochain victime? Ne croyons jamais avoir la paix en dormant, car celui qui ne fait rien pour améliorer sa situation n’a pas le droit de se lamenter sur son sort. Ne nous trompons pas. Il n’y a que par le combat. que nous pouvons aboutir à quelque chose. Qui le fera à notre place si ce n’est nous même? Personne, ni ONG, ni gouvernement. Même pas nos propres chefs d’états car ils sont trop occupés à amasser de l’argent avant leurs départs ou des moyens de rester plus longtemps aux pouvoirs.

Ne baissons jamais la main, ne jamais cesser de combattre, ne dormez jamais. Pour Oury Jalloh, pour toutes ces victimes que l’on ne peut identifier, les victimes d’ agression raciste et de la justice.

*****

Oury Jalloh zu Ehren gewidmet

Dieser Tag ist Oury Jalloh zu Ehren gewidmet, dem jungen Märtyrer, der in der Blüte seines Lebens unter den Händen der Justiz zu Grunde gegangen ist, deren Aufgabe es eigentlich wäre, für seine Sicherheit zu sorgen. Er ist umgekommen, weil er das Pech hatte, schwarz geboren zu sein. Er hatte das Pech, sein Heimatland verlassen zu haben, ohne die Gefahren der anderen Seite erkannt zu haben. Aber um die Wahrheit zu sagen, wie viele Oury Jallohs gibt es auf dieser Welt? – Zu viele, überall.

Schaut Euch den größten demokratischen Staat dieser Welt an, die USA. Jeden Tag hören wir: Afroamerikaner_in, ermordet von der Polizei. Afroamerikaner_in, abgeschlachtet von der Polizei. Und wer weiß wie viele Oury Jallohs es unter uns hier gibt und wer von uns das nächste Opfer sein könnte? Lasst uns niemals glauben, wir können uns nun in dem Frieden ausruhen, denn wer nichts tut, um ihre_seine Situation zu verbessern, hat nicht das Recht, sich über ihr_sein Schicksal zu beklagen. Lasst uns nicht uns selbst täuschen. Nur durch den Kampf können wir etwas erreichen. Wer soll diesen Kampf für uns führen, wenn nicht wir selbst? Niemand, keine NGO, keine Regierung. Selbst unsere Staatschefs nicht, denn sie sind zu sehr damit beschäftigt, Geld anzuhäufen, bevor ihre Amtszeit vorbei ist und Wege zu finden, länger an der Macht zu bleiben.

Lasst uns niemals aufgeben, lasst uns niemals den Kampf aufhören, lasst uns niemals schlafen. Für Oury Jalloh. Für alle namenlosen Opfer von rassistischer Aggression und der Justiz.

Oury Jalloh Campaign: “When Exposing a Crime is treated as committing a Crime, You Are Ruled By Criminals.”

Oury Jalloh

french bellow

On the 7th of January 2005, 2 African brothers Oury Jalloh and Layé Alama Kondé, were murdered by German Police in Dessau and Bremen (Germany) respectively.

The murder of Oury Jalloh is not singular nor is the perpetrator of the crime individual. It was a collective, systemic and systematically State-organized crime that still goes unabated.

The LIVES of Africans/Black people and also other minorities do not matter in Germany/Europe

Come to Dessau and fight for the lives that don’t seem to matter.

7th January, 2017 at 14.00 O’clock at the main Train station in Dessau.

12 years have passed since Oury Jalloh and Layé Alama Konde were murdered in police cells in Dessau (with both hands and feet tied to tiled walls and floor) and Bremen (through poisoning) respectively. It’s only through the tireless struggle of a few activists and networks that we have succeeded in getting a glimpse of collective and organized criminality on the part of the German State, in the clearing up of evidence in both cases, which definitely proved that these brothers were murdered.

For Oury Jalloh, the official prosecutor’s thesis of suicide has been disproved by various facts and indices while some activists that have been behind the case have been unjustly prosecuted and are still being persecuted with repeated police violence during demonstrations as a consequence.

The same day in Bremen, another African fatally succumbed to emetics forcefully administered to him by German police. In all these years, none of the trials against policemen, that were only opened up after immense pressure, led to an enlightenment on the circumstances of both Oury Jalloh and Laye Alama Konde’s deaths.

This continuous colonial reality, reflected through organized killing of to be Migrants in the Mediterranean, the deportation practices, the investigations against relatives of the victims of NSU or the rise of the AfD and other right-wing entities in Germany and Europe makes it more important than ever for us to come together to challenge and fight these evils of the 21th Century.

Remembering and fighting for justice for Oury Jalloh, Layé Kondé, Mariame Saar, Christy Schwundeck, Dominique Kuomadio (the list goes on) and all the others is a matter of self-defense.

The more united we are in challenging and defending ourselves and values against these monsters of the 21th Century, the more we expose the cracks of a world order and systems that have failed Humanity and will destroy Humanity if we do not stop them.

OURY JALLOH IS NOT AN INDIVIDUAL CASE — NO ONE WILL BE FORGOTTEN!

RESPECT OUR EXISTENCE – OR – EXPECT OUR RESISTANCE!

…..

Campagne d’Oury Jalloh: «Quand on expose un crime et qu’on se fait traiter comme commettant un crime, c’est être gouverné par des criminels ».

Le 7 janvier 2005, deux frères africains furent respectivement assassinés par la police allemande : Oury Jalloh à Dessau et Layé Alama Kondé à Brême (Allemagne).
Le meurtre d’Oury Jalloh n’est pas un cas unique et n’est pas non plus un crime individuel. Il s’agissait d’un crime collectif, systémique et méthodiquement organisé par l’État et qui se poursuit.

La VIE des « Noirs » Africains et d’autres minorités n’a pas d’importance en Allemagne / Europe
Venez à Dessau et luttez pour des vies qui ne semblent pas avoir d’importance.

Le 7 janvier 2017, à 14h00, à la gare principale de Dessau.

12 ans se sont écoulés depuis qu’Oury Jalloh et Layé Alama Konde furent assassinés respectivement dans les cellules de police à Dessau (avec les deux mains et les deux pieds attachés au mur et sol carrelés) et à Brême (par l’empoisonnement). C’est grâce à la lutte acharnée de quelques militants et de réseaux que nous avons réussi à avoir un aperçu de cette criminalité collective et organisée par l’Etat allemand, et par l’éclaircissement de preuves dans les deux cas, qu’il est définitivement prouvé que nos frères furent assassinés.

Pour Oury Jalloh, la thèse officielle de suicide du procureur fut réfutée par des faits et indices divers et parce que certains militants se sont accrochés derrière l’affaire. Ces militants ont été injustement poursuivis et continuent à être persécutés et à subir les violences policières lors des manifestations en conséquence.
Le même jour, à Brême, un autre Africain succomba fatalement à des émétiques que la police allemande lui avait administrés avec force. Pendant toutes ces années, aucun des procès contre les policiers n’ont été ouverts, seulement après une immense pression, ce qui a permis d’éclairer les circonstances des deux décès, d’Oury Jalloh et de Laye Alama Konde.

Cette réalité coloniale continue, qui se traduit par les tueries organisées de migrants en Méditerranée, les pratiques d’expulsions, les enquêtes contre les proches des victimes de la NSU ou la montée en puissance de l’AfD et d’autres organisations de la droite en Allemagne et en Europe , ce qui fait qu’il est plus important que jamais de nous réunir pour défier et combattre ces maux du 21ème siècle.
Se souvenir et lutter pour la justice pour Oury Jalloh, Layé Kondé, Mariame Sarre, Christy Schwundeck, Dominique Kuomadio (la liste se poursuit) et tous les autres est une question de légitime défense.

Plus nous sommes unis pour défier et défendre nos valeurs et nous-mêmes contre ces monstres du 21ème siècle, plus nous pouvons démontrer les fissures de l’ordre mondial et les systèmes qui ont fait échoué l’Humanité et ce qui la détruira si nous ne les arrêtons pas.
OURY JALLOH N’EST PAS UN CAS INDIVIDUEL – NUL NE SERA OUBLIÉ !

RESPECTEZ NOTRE EXISTENCE – OU – ATTENDEZ-VOUS Á NOTRE RÉSISTANCE !

…..

Informationen zu Gruppenanreisen zur Demonstration in Gedenken an den 12. Todestag von Oury Jalloh in Dessau-Roßlau am 7. Januar 2017:
https://www.facebook.com/ouryjallohinfo/

Gedenkdemo für OURYJALLOH ➡ 07.01.17 ➡ DESSAU ➡ 14:00 Uhr ➡ Hbf. Dessau

Berlin und Potsdam:
Für alle, die aus Berlin und Potsdam
Treffpunkt für die Busanreise: Oranienplatz 11.00 Uhr  

An-/Abreise auf Frankfurt/Main mit dem Bus zur Demo “Oury Jalloh – Das war Mord” am 7.
Januar 2017 in Dessau.  Abfahrt in Frankfurt ist um 6:45h vom DGB-Haus.

Aus Hamburg
fahren zwei Busse zur Demo: SAMSTAG 7.1.2017 um 7 Uhr morgens am S Bhf Sternschanze https://www.facebook.com/kara.wane.12

Köln:
OURY JALLOH BUSTOUR 2017 Köln – Dessau: Samstag 07.01.2017 Abfahrt: 06:00 Uhr Köln Bhf-West
https://www.facebook.com/profile.php?id=100010862675397

Magdeburg:
Zugtreffpunkt für die Fahrt zur Oury Jalloh-Demo am 07. Januar 2017 um 12:45 Uhr am ZOB in Magdeburg

Leipzig:
TREFFPUNKT in LEIPZIG am 07.01.17, um gemeinsam auf die
Gedenkdemonstration für Oury Jalloh in Dessau mit dem Zug zu fahren!
*** 13Uhr am Leipziger Hauptbahnhof – Gleis 20 ***

Dresden- Neustadt:
nach Dessau gibt es eine gemeinsame Anreise aus Dresden: Treffpunkt Bf. Neustadt um 10:45 Uhr

Hannover:
Wenn es einen dritten Bus geben soll, meldet euch bis Montag, 17 Uhr verbindlich bei uns per Mail: hannover@interventionistische-linke.org

Frankfurt:
Abfahrt in Frankfurt ist um 6:45h vom DGB-Haus. Tickets gibt es in der Karl-Marx-Buchhandlung in Bockenheim.

GREIFSWALD:
Ab sofort gibt es im IKUWO Tickets für den Bus am 07.01.2017 nach Dessau. Immer Dienstags bis Samstags

Erfurt:
Zugtreffpunkt zur gemeinsamen Fahrt zur Gedenkdemo am 7.1. in #Dessau: 11:15 Uhr am Hauptbahnhof in Erfurt

End:

Donation for refugee community campaign to end the deportation and social exclusion in Germany
The VOICE Refugee Forum is an independent community network of refugee political activists who are fighting for the respect of our human rights in equality, freedom and human dignity:

We unite against Deportation and Social Exclusion to break the isolation culture of lager control of refugees and by detention or imprisonment, by racism and discrimination in Germany. We stand for organized refugee grass root resistance and campaigns against the oppression and the repression of the refugee communities, including the fight against colonial injustice in Germany and Europe

We need your donation! – Start your contribution and make regular donation to support our struggle!

You can make a donation to support the work and political resources that we do have.

We’re entirely funded by independent donation of individuals and solidarity from people like you.

Reward 2015: The VOICE Refugee Forum – The refugee political resources in Germany

Contribute to our continuity!

Thank you all!
In solidarity,
The VOICE Refugee Forum

Donation Account:
Förderverein The VOICE e.V.
Sparkasse Göttingen
Kontonummer: 127829
BLZ: 260 500 01
IBAN: DE97 2605 0001 0000 1278 29
BIC: NOLADE21GOE

About the wind as our companion and the deportation prison in our heads. Looking back on two months of protest

protest-march-2016-munchen-to-nurnberg

The time has come to take stock of our struggle over the past two months, to know where we have been succesful and where we have lost time. This is the moment of truth.

I took part in the demonstration of 07.09.2016 which marked the beginning of our protest actions not only as a member of Refugee Struggle for Freedom but as a person, as a human being, but mainly because I belong to this world that belongs to nobody and that no one has contributed to create. You can talk about borders or illegal entries, but what about the overexploitation of our natural resources, what about Western puppet-politicians who are governing our countries and what about all that which exists but does not belong to us? No one talks about it, nobody, because we are used as objects when there is a need us – for example as cheap labor force, or as a scapegoat for social conflicts. But when there is no more need for us, we become the misery of the world.

At Sendlinger Tor, I felt very integrated because we were able to experience the realities of life outside the camps, with people of good will who supported us. Even though we had to deal with Nazis and other troublemakers, it was better than being locked up in the camps.

The walking route to Nürnberg made me and many others come to life again. We were able to savor nature, far from everything, with the pure wind, which knows neither race nor nationality and who has guided us with its rhythmic breath through the cities of Germany. Crossing these cities was like crossing borders. If only the world could be like that! For all the benefits of the world are created for humans. Birds know no boundaries, but we, human beings with consciousness, deprive other human beings of their right to move, to come and go freely, and this leads to fear of being arrested or mistreated.

On our return from Nürnberg, we had to go on hunger strike because it was the only way to make ourselves heard. It was a lot harder because there are a lot of ill people among us who, despite their illnesses, went on a hunger strike even though it could have had an adverse effect on their health. On the fifth day we announced that the next day we would also stop drinking. That same afternoon, the police came suddenly with 600 police officers to end our strike. Some of us stayed, others went to the other side of the street and climbed the trees. As those who stayed there, how could we have resisted 600 policemen? We, 60 refugees at the end of their forces?
On the other side of the street I could hear the cries of my friend who had been kicked by the policemen. And as if the brutal repression of the police was not enough, each refugee who took refuge in the trees will be liable to a very high fine.

It was to be expected that the police would suddenly come to put an abrupt end to our hunger strike, we had to expect to be held responsible for all the problems of others simply because we opposed to all the German institutions that want to destroy us or have already destroyed us for quite a long time. It is always said that solidarity must be lived together. That is what we did. We fought alongside unions and independent social groups without asking for anything in return. Now we need you. So, help us!

I have my own problems, my own worries, but it is nothing compared to the daily difficulties my brothers encounter. They are afraid to start a new life from zero in another country. They are afraid of being expelled and confronted with their past. And this fear is well founded. One of our brothers was deported to Afghanistan, another to Senegal, a third has left on his own, and seven others have been transferred to the Bamberg camp.

Even though we are not in detention camps in order to be deported, our thoughts and daily fear is worse than a modern prison. What have we done? What is our sin? Is it a crime to flee from war, misery, poverty, repression? Do people deserve this condemnation and the exclusion from all systems?

We, the people of the Global South, are the victims and the scapegoats of all time. We were sold as slaves, forced into the liberation of Europe during the two wars, colonized and stripped, and yet our zest for life is stronger than all the evil we have been subjected to in the past and that we still suffer today. You may find it difficult to put yourself in our place, to listen to our voices, to feel our suffering, to understand our struggle “Freiheit – freedom, kein Mensch ist illegal”. We do not want to be concentrated in camps like a herd that is given the opportunity to drink, we want to be an integral part of society with the right to go and to come, the right to education but also the right to work. We all know that with all these rights inequalities will still be visible to the eyes of all. Like the struggle of women against sexual inequalities. That is why we will continue to fight. The truth is that having a residence permit does not mean you’re off the hook. On the contrary, it is only the beginning of the fight against inequalities.

In conclusion, let me say that leaving borders open means giving back to humanity its right to free movement everywhere on earth, but first of all let’s open our hearts and free them from racism, colonialism and trivialities of this world such as money and power.

*****

Du vent comme notre compagnon aux centres d’expulsion dans nos têtes. Rétrospective sur deux mois de protestes

Le moment est venu de faire le point sur notre combat des deux derniers mois, de savoir où on a réussi et sur quoi on a perdu notre temps. C´est le moment de vérité.

J´ai pris part à la manifestation du 07.09.2016 qui a marqué le début de nos actions de protestation non seulement en tant que membre de Refugee Struggle for Freedom mais en tant que personne, en tant qu´être humain, mais surtout parce que j´appartiens à ce monde qui n´appartient à personne et que personne n´a contribué à sa création. Vous pouvez parler de frontières ou d´entrées illegales, mais qu´en est-il de la surexploitation de nos ressources naturelles, qu´en est-il des politiciens occidentaux, marionnettes régissant nos pays et qu´en est-il de tout ce qui existe et qui ne nous appartient pas? Personne n´en parle, personne, parce qu´on nous utilise comme des objets quand on a besoin de nous – par exemple comme main d´oeuvre bon marché ou comme bouc émissaire des conflits sociaux.  Mais quand on a plus besoin de nous, on devient la misère du monde.

A Sendlinger Tor, je me sentais très intégré parce qu´on a pu vivre les réalités de la vie en dehors des camps avec des gens de bonnes volontés qui nous soutenaient. Même si nous avons eu à faire á des nazis et autres faiseurs de troubles, c´était mieux que d´être enfermés dans les camps.

La route à pied jusqu´à Nürnberg m´a fait revivre ainsi que beaucoup d´autres. On a pu savourer la nature, loin de tout, avec le vent pur, qui, lui, ne connait ni race, ni nationalité et qui nous a guidé avec son souffle rythmique à travers les villes d´ Allemagne. En traversant ces villes, c´était comme si nous traversions des frontières. Si le monde pouvait être comme ça! Car tous les bienfaits du monde sont crées pour les humains. Les oiseaux ne connaissent pas de frontières mais nous, êtres humains dotés d´une conscience, nous privons d´autres êtres humains de leur droit de bouger, d´aller et de venir librement et cela entraine la peur d´être arrêté ou maltraité.

A notre retour de Nürnberg, on a dû entamer la grève de faim parce que c´était le seul moyen de se faire entendre. C était très plus dur parce qu´il y a beaucoup de malades parmi nous qui, malgrès leurs maladies, ont fait quand même la grève de la faim alors que ça pouvait nuire d`avantage à leur santé. Le cinquième jour, nous avons annoncé que le lendemain, nous arrêterions aussi de boire. L´après-midi même, la police est arrivée subitement avec 600 policiers pour mettre fin à notre grève. Certains d´entre nous sont restés sur place, d´autres sont allés de l´autre côté de la rue et sont montés dans les arbres. Nous qui étions restés sur place, comment aurions-nous pû résister face à 600 policiers? Nous, 60 refugié(e)s à bout de forces?
De l´autre côté de la rue, je pouvais entendre les cris de mon ami qui avait reçu des coups de pied des policiers. Et comme si la répression brutale de la police ne suffisait pas, chaque réfugié s´étant réfugié dans les arbres sera passible d´une amende très élevée.

On devait s´y attendre que la police arriverait soudainement pour mettre fin de façon brutale à notre grève de la faim, on devait s´y attendre d´être pris comme responsable pour tous les problèmes des autres, simplement parce qu´on s´est opposé à toutes ces institutions allemandes qui veulent nous détruire ou qui nous ont déjà détruit depuis bien longtemps. On dit toujours que la solidarité doit se vivre ensemble. C´est ce qu´on a fait. On s´est battu aux côtés de syndicats et de groupes sociaux indépendants sans rien demander en retour. Maintenant nous avons besoin de vous. Alors, aidez-nous!

J´ai mes propres problèmes, mes propres soucis mais ce n´est rien par rapport aux difficultés quotidiennes que rencontrent mes frères. Ils ont peur de recommencer leur vie à zéro dans un autre pays. Ils ont peur d´être expulsés et d´être confrontés à leur passé. Et cette peur est bien fondée. Un de nos frères a été expulsé en Afghanistan, un autre au Sénégal, un 3ème a quitté le pays par ses propres moyens et 7 autres ont été transférés dans le camps de Bamberg.

Même si nous ne sommes pas dans des camps de rétention afin d´être expulsés, nos pensées et la peur quotidienne est pire qu´une prison moderne. Qu´avons-nous fait? Quel est notre péché? Est-ce un crime de fuir la guerre, la misère, la pauvreté, la répression? Mérite-t´on cette condamnation et l´ exclusion de tous les systèmes?

Nous, les gens du Grand Sud, nous sommes les victimes et les boucs émissaires de tous les temps. Nous avons été vendu comme esclaves, emmenés de force dans la libération de l´Europe pendant les deux guerres, colonisés et dépouillés et pourtant notre joie de vivre est plus forte que tout ce mal qu´on nous a fait subir par le passé et que nous subissons encore aujourd´hui. Vous avez peut-être du mal à vous mettre à notre place, à écouter nos voix, à sentir notre souffrance, à comprendre notre combat „Freiheit – liberté, kein Mensch ist illegal“. Nous ne voulons pas être concentrés dans des camps comme un troupeau que l´on abreuve, nous voulons faire partie intégrante de la société  avec le droit d´aller et de venir, le droit à l´éducation mais aussi le droit de travailler. Nous savons tous qu´avec tous ses droits il restera encore des inégalités visibles aux yeux de tous. Comme le combat des femmes face aux inégalités sexuelles. C´est pourquoi nous continuerons de nous battre. La vérité est que le fait d´avoir un titre de séjour ne veut pas dire qu´on est tiré d affaire. Au contraire, ce n´est que le début du combat face aux inégalités.

Pour terminer, je veux vous dire que laisser les frontières ouvertes, c´est redonner à l´humanité son droit à la libre circulation partout sur terre, mais tout d´abord ouvrons nos coeurs et libérons les du racisme, du colonialisme et des futilités de ce monde tel que l´argent et le pouvoir.

*****

Vom Wind als unserem Begleiter zum Abschiebeknast in unseren Köpfen. Rückblick auf zwei Monate Protest

Jetzt ist es an der Zeit auf unsere Aktionen der letzten zwei Monaten zurückzublicken um zu sehen wo die Erfolge waren und wo wir unnötig unsere Energie verschwendet haben. Es ist die Zeit der Wahrheit.

Ich habe an der Demonstration am 07.09.2016, mit der unser  Protest seinen Anfang nahm, nicht nur als Mitglied der Bewegung Refugee Struggle for Freedom sondern auch als Person, als Mensch teilgenommen. Als Mensch gehöre ich zu dieser Welt, aber diese Welt gehört niemanden, sie wurde nicht von Menschen erschaffen. Ihr könnt über Grenzen und illegale Einreise reden aber was ist mit der Ausbeutung unserer Bodenschätze, was ist mit den Marionetten westlicher Politik, die unsere Staaten regieren, was ist mit all dem, was unser ist, uns aber nicht gehört?  Niemand erwähnt das, niemand. Wir werden wie Objekte benutzt wenn man uns braucht – zum Beispiel als billige Arbeitskräfte oder als gesellschaftliche Sündenböcke. Wenn man uns aber nicht mehr braucht, werden wir zum Elend der Welt.

Am Sendlinger Tor habe ich mich sehr integriert gefühlt, weil wir zusammen das Leben außerhalb der Lager erleben durften, mit Unterstützer*innen und Menschen mit guten Absichten. Obwohl wir auch mit Nazis und Anderen mit weniger guten Absichten konfrontiert waren, war es auf jeden Fall besser als in den Lagern eingesperrt zu sein.

Der Weg nach Nürnberg hat mich und viele anderen wieder zum Leben erweckt. Wir konnten die Natur spüren, weit weg von allem, mit dem Wind als Begleiter, der keine Grenzen und auch keine Staatsangehörigkeit kennt. Er hat uns durch deutsche Städte geführt und es war, als ob wir über Grenzen gingen. Wenn die Welt so sein könnte! Sie ist für uns Menschen erschaffen worden. Vögel haben keine Grenzen aber wir, Menschen, obwohl wir einen denkenden Verstand besitzen,  entziehen anderen Menschen das Recht auf Bewegung, auf freie Wahl des Aufenthaltsorts und so entsteht Angst vor Repression und Festnahme.

Nach unserer Rückkehr aus Nürnberg haben wir den Hungerstreik angefangen. Es war für uns die einzige Möglichkeit. Es war sehr hart weil viele von uns krank sind. Trotz ihrer Krankheit haben sie beim Hungerstreik mitgemacht, auch wenn dies ihrer Gesundheit geschadet hat.
Am fünften Tag haben wir angekündigt, am Tag darauf auch auf das Trinken zu verzichten. Am Nachmittag kam unerwartet die Polizei mit 600 Polizisten um den Hungerstreik zu beenden. Manche von uns sind da geblieben wo sie waren, andere sind auf die andere Straßenseite gegangen und auf Bäume geklettert. Wir, die geblieben sind, wie hätten wir uns gegen 600 Polizisten wehren können? Wir, nur 60 Asylbewerber*innen am Ende ihrer Kräfte.

Von der anderen Straßenseite konnte ich die Schreie meines Freundes hören, der die Tritte der Polizei abbekommen hat. Zusätzlich zu der brutalen Auseinandersetzung mit der Polizei erwartet jeder von denen, die auf den Bäumen waren, eine hohe Geldstrafe.

Wir hätten wissen können, dass der polizeiliche Angriff, also die Räumung des Hungerstreikes, die darauf folgende Repression plötzlich kommen würde. Wir hätten wissen können, dass wir als Schuldige für alle Probleme aller hingestellt werden würden, aus dem einzigen Grund, dass wir es gewagt haben gegen die deutschen Behörden zu protestieren. Gegen die Behörden, die uns vernichten möchten und auch seit langem bereits vernichtet haben. Es wird immer gesagt, dass Solidarität gelebt werden muss. Wir haben darauf geantwortet. Wir haben an der Seite von Gewerkschaften und gesellschaftlichen Gruppen gekämpft ohne etwas im Gegenzug zu erwarten. Jetzt brauchen wir Sie. Mögen Sie uns nun zur Seite stehen!

Ich habe meine persönlichen Problemen aber sie sind nichts im Vergleich zu dem Leid, das meine Schwestern und Brüder täglich erfahren. Sie haben Angst, ihr Leben in einem anderen Land von Null wieder anzufangen. Sie haben Angst, abgeschoben zu werden und mit ihrer Vergangenheit konfrontiert zu werden. Und tatsächlich wurden in den letzten Wochen ein Bruder von uns nach Afghanistan abgeschoben und einer in den Senegal, ein anderer hat aus Verzweiflung das Land selbst verlassen. Sieben weitere Freunde wurden in das Abschiebelager nach Bamberg gebracht.

Aber schon bevor wir in Gefängnisse und Abschiebelager eingesperrt werden, leben wir in einem modernen Gefängnis. Der Abschiebeknast in unseren Köpfen, der uns jeden Tag begleitet und in uns arbeitet, ist der schlimmste. Was ist unser Vergehen? Was haben wir getan? Ist es ein Verbrechen, dem Krieg, dem Elend, der Armut, der Gewalt entkommen zu wollen? Ist es gerechtfertigt, uns deshalb aus allen Systemen auszuschließen?

Wir, Menschen aus dem Globalen Süden, sind die Opfer und Sündenböcke aller Zeiten. Wir wurden als Sklaven verkauft, gezwungen in den beiden Weltkriege für die Befreiung Europas zu kämpfen, wir wurden kolonialisiert und geplündert. Unsere Lebensfreude ist aber stärker als alle Demütigungen, die wir in der Vergangenheit und bis heute noch erfahren. Es ist für Euch vielleicht schwierig uns und unseren Schmerz zu verstehen, unsere Stimmen zu hören, unser Kampf und Motto „Freiheit – liberté, kein Mensch ist illegal“ nachzuvollziehen. Wir möchten nicht wie Tiere in Abschiebelager eingezwängt und gefüttert werden, wir möchten ein vollständiger Teil dieser Gesellschaft sein, wir möchten das Recht haben, uns zu bewegen wo wir hin möchten, wir möchten das Recht auf Bildung aber auch das Recht auf Arbeit haben. Auch wenn wir diese Rechte genießen werden noch Ungerechtigkeiten in der Welt bestehen. Wie der Kampf von Frauen gegen Geschlechterungleichheit. Deswegen werden wir weiter kämpfen.  Die Wahrheit ist, dass eine Aufenthaltsgenehmigung nicht die Lösung unserer Probleme ist. Es ist nur der Anfang des Kampfes gegen Ungerechtigkeiten aller Art.

Zum Schluss möchte ich euch noch sagen, dass wenn man die Grenzen öffnet, bekommt die Weltbevölkerung ihr angeborenes Recht auf Bewegungsfreiheit wieder zurück. Dafür müssen wir aber erst unsere Herzen öffnen und von Kolonialismus, Rassismus und Belanglosigkeiten wie Geld und Macht befreien.

Distribute the latest edition of Daily Resistance newspaper: Non-citizen Rise Up in Bavaria

Daily Resistance Refugee Protest 2016 Bavaria

Non-citizen Rise Up in Bavaria

Dear people of the world,

we have published the new issue of the newspaper “Daily Resistance”, and now it’s the time to bring the paper to the hands of people living in the lagers, by you!

This issue comes “separately” in 7 languages

This issue of Daily Resistance has a difference with the ones before. For this issue we made a complete translation of the articles into 7 different languages. And we distribute them separately. You can have a look at the pdf file for each language:

This issue comes with a comic and poster

Additionally the newspaper comes with the “Ways to stop deportation“ comic for all languages except Urdu and Kurdi (Sorani).
And in the middle of the newspaper there is a colored poster about the Bavarian Non-citizen group „Refugee Struggle for Freedom“ with photos of their latest actions.
This issue has 5 pages: 2 pages about the Noncitizen rise up in Bavaria + 2 pages the stop deportation comic + 1 page of poster

This issue is now ready for distribution!

We are looking for people who have contact to people living in Lagers and so-called refugees and can help to spread Daily Resistance.
It is one thing to produce this paper, print it, hand compile it (!) but a totally different one to get it out into the world.
Join us and spread the newspaper to the newcomers and others concerned!

How can I distribute the newspaper?

Please send us an email on dailyresistance@oplatz.net .
In the email please write:
1- Your postal address
2- Your telephone number
3- How many copies from each language you would like to receive
We would like to ask you to tell us in which languages you would need the newspaper. Because we print different languages separately and for reducing the costs we try to give to each person just the language they want, unlike the mixed format of last issues.
Later on in January we will post you the newspapers.

Daily Resistance is for free.

It is important to us that you understand, that you can get the newspaper if you don’t have money – especially if you live in a lager yourself and like to distribute there.

It’s a focus issue on the Non-citizen Rise up in Bavaria

In the last autumn there was a big Non-citizen rise up in Bavaria.  After one month of mobilisation in different lagers, it has been decided at the non-citizen meeting on the 6th and 7th of September 2016 in Munich to make a demonstration and a protest camp at Sendlinger Tor. The aim was to draw attention on the political situation of non-citizens. The camp had a legal permission for more than a month and up to 100 protesters took part in it during day and night.
After 3 weeks of occupation, the people decided to make a march from Munich to Nuremberg to bring their protest further. They started on 8th of October from Munich. After walking 10 days, they made 200 kilometers to Nuremberg. They had a strong demonstration in front of the BAMF (Bundesamt für Migration und Flüchtlinge), calling for their and our demands. As the reason and demand of the protest, they write:
We want for everybody in Germany to have the right to stay, right to work and right to study here. Also, we want the right to choose freely our living place. Our main demand is having the right to stay here. All of other demands can become possible afterwards. They are all civil rights and are just possible when we are accepted as members in this society.
Here in Berlin, working on the Daily Resistance newspaper, we decided to put the focus of this issue on the new protest in Bavaria. We find it important to echo their valuable message to the other people/non-citizens living in the lagers. The articles in this issue are a selection of statements of protestors in the last 3 months and all are written by the non-citizens. 
 

Daily Resistance is the newspaper of “Refugee Movement”

We are a mixed group of people and activists in Berlin who fight against isolation and lagers in oranienplatz and other places.
Daily Resistance is a periodical newspaper on actual paper written by refugee activists aimed to reach people in lagers. We want to inform them on the state of resistance in Germany and to empower them for their everyday resistance against the system.
After publishing  the first and second issues, we have received a lot of positive feedback. Many people started to write for the newspaper or distribute it in lagers. Initially, we printed 2000 copies. Soon they were all gone and we realized we have to print more. In the end, we distributed more than 5000 copies in Berlin, Munchen, Jena, Erfurt, Bremen, Darmstadt, Kiel, Hannover, Delmenhorst, Landshut, Oldenburg … also in Manchester and Vienna. In Thessaloniki, people managed to throw packages of newspapers over the fences of a closed lager. This is all incredible and gave us the energy to continue. We like to thank everybody who moved the newspaper forward and invite all to join in the fight of breaking the isolation in lagers.
This is a communal newspaper, from people for people.
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Mediagroup Oplatz
Daily Resistance, issue #1
Daily Resistance, issue #2
                                special issue #3 (all languages)

Fotos&Videos Protest March in Regensburg

Fünf Grenzen

15ter Oktober 2016, Hemau

7ter Tag Protest Marsch

Heute sind wir also auf dem Weg nach Nürnberg. Wir haben gerade fünf Städte durchquert. Es ist, wie wenn wir fünf Grenzen überschritten hätten, eine nach der anderen. Vom Leiden bis hin zur Leichtigkeit haben uns die einen bequem empfangen, andere wiederum wollen nicht einmal unsere Stimmen hören, indem sie uns am anderen Ende weit weg von der Stadt isolierten, wie in Freising und Moosburg. Es ist, wie wenn sich die Geschichte mehr und mehr wiederholen würde.

In der Vergangenheit waren unsere Vorfahren Sklaven, unsere Großeltern, die den ersten und zweiten Weltkrieg erlebt haben, wurden mit Gewalt gezwungen, in den

Einheiten der Tiraileurs Sénégalais (Senegalschützen) zu kämpfen. Sie haben der Welt geholfen, sich von der Invasion der Nazis zu befreien, aber selbst hatten sie unglücklicherweise das Unglück, das zu verlangen, was ihnen zusteht. Sie wurden im Lager Thiaroye (Senegal) in Massen niedergemetzelt, und wir sind es heute, ihre Enkel und Enkelinnen, die für unsere Würde kämpfen, für unsere Existenz, für die Bewegungsfreiheit, vor allem aber für  Bildung.

Ist es zu viel verlangt lernen zu können, wann man es will, ist es zu viel verlangt, arbeiten zu können, wenn man das Vermögen und die Kraft dazu hat, und von niemandem abhängig zu sein, ist es im 21. Jahrhundert zu viel verlangt für Freiheit und Leben zu kämpfen, und was bleibt dann vom Kampf der von Ghandi und Martin Luther King und all den anderen geführt wurde? Die Welt gibt es nicht erst seit heute, und wird nicht morgen enden. Öffnen wir unsere Herzen, seien wir solidarisch zueinander, und hört zu, fürchtet euch nicht, nehmt es ernst, nehmen wir es ernst, weil sich Nachbarn immer über den Weg laufen werden, ob sie es wollen oder nicht.

Five Borders

15th of October, 2016, Hemau
7th day of the Protest March

So today, we are on our way to Nuremberg. We have just crossed five cities. It is as if we have crossed five borders, one after another. From suffering to easiness, some have welcomed us comfortably, others didn’t even want to listen to our voices, having isolated us at the other end of th

e towns, as it happened in Freising and Moosburg. It is as if history is repeating again and again.

In the past, our ancestors have been slaves, our grandparents, who experienced World War I and II, have been violently forced to fight in the units of the Tirailleurs Sénégalais. They have helped the world to get freed from the invasion of the Nazis, but unluckily they asked for what they were entitled to. They were massacred in mases in the camp of Thiaroye (Senegal) and now it is us today, the grandchildren, who fight for our dignity, our existence, our freedom of movement, and, mainly, for education.

Is it too much to ask that one should be able to learn, if one is able to, is it too much to ask that one should be able to work, if you have the ability and the power, in order to not being dependent on someone, is it too much to ask in the 21st century to struggle for freedom and live, and what is left then from the struggles led by Ghandi or Martin Luther King and all the others. The world isn’t existing since today and it will not stop existing tomorrow. Let’s open our hearts, be in solidarity with each other, listen, don’t be afraid, take it seriously, let us take it serious, because neighbours will always cross each other’s ways, whether they want it or not.

Français

Cinq frontières

Nous voilà aujourd’hui encore en route vers Nürnberg. On vient de traverser cinq villes. C’est comme si on venait de traverser cinq frontières les uns aux autres. De la souffrance à la légèreté les uns nous accueillent confortablement mais certains ne veulent même entendre nos voix, en nous isolant au fond loin de la ville, comme Freising et Moosburg. C’est comme l’histoire se répétait de plus en plus.

Dans le passé, nos ancêtres étaient des esclaves, nos grands-parents, qui ont vécu la première et la deuxième guerre mondiale, ont été contraints par la force de

combattre dans les unités des Tirailleurs Sénégalais. Ils ont aidé le monde à se libérer de l’invasion des nazis, mais eux-mêmes ils avaient malheureusement le malheur de demander ce qu’ils ont droit. Ils étaient massacrés en masse dans le camp de Thiaroye (Sénégal), et aujourd’hui c’est nous , leurs petits-fils et petites-filles qui se battent pour notre dignité, pour notre existence,

pour la liberté de circulation, mais surtout pour l’éducation.

Est-il trop demandé d’étudier quand on le veut est-il trop demandé de travailler quand on a la capacité et la force, et de ne pas dépendre de personne, est-il trop demandé au 21ième siècle, de se battre pour la liberté à la vie, sinon que serait-il du combat mené par Gandhi, Martin Luther King et autres. Le monde ne date pas d’aujourd’hui et ne finira demain. Ouvrons nos cœurs, soyons solidaires les uns aux autres et écoutez, ne pas fuir, assumez, assumons, car les voisins qu’ils le veulent ou non se croisent toujours.

 

.

.

Next Page »